Ale budowanie sylwetki to nie tylko trening, a autor napisał też o ponad 90% swojego maksa, a na jakich oni ciężarach ćwiczą? Niemożliwe jest robić kilka razy maksa z rzędu, w takim układzie on nie jest maksem. Poza tym, nie trenują sylwetkowo, w związku z czym dieta służy tylko do zaspokajania energii i budulców. Nie muszą robić aero, ponieważ ich sport tego nie wymaga.
Trening siłowy to nie tylko rzucanie po jednym razie maksami, popatrz chociażby na trening Jarota, którego prowadzi Wodyn, Grabowski miał chyba podobny trening i też był prowadzony przez Wodyna. Chodzi o to, że nie trenują tylko na ciężarach 90%+, nie robią też tylko podstawowych bojów.
Tam jako przykład był podany min. Kokłajew, który startuje w najcięższej kategorii, a gimnastyk im lżejszy, tym mniejszy ma opór własnego ciała, czyli więcej akrobacji jest w stanie wykonać. Generalnie, są to dwa diametralnie różne sporty, dlatego też takie porównanie jest nic nie warte.
Zmieniony przez - Santiago92 w dniu 2012-10-13 15:08:44