Szacuny
0
Napisanych postów
256
Wiek
33 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
3703
Generalnie od dłuższego czasu widzę stopniowe obniżanie się nastroju, dzisiaj oczywiście micha czysta nie była co mnie jeszcze bardziej dobija, nic mi sie nie chce a brak przyjaciół w tym wszystkim nie pomaga
Jeszcze miałam "szczęście" wracając zmęczona po pracy i siłowni do domu zaliczyc nieplanowany prysznic na dworze. Jak przyszłam do domu pozostało mi tylko powykręcać wodę z ubrań...
I micha na jutro:
Zmieniony przez - niger w dniu 2012-07-12 22:14:00
Szacuny
0
Napisanych postów
256
Wiek
33 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
3703
Biegałam dzisiaj naczczo, poprzedni czas wynosił 23:42, a teraz 20:49, czyli prawie 3 min różnicy! Pewnie przez ta wpadke jedzeniowa (choc nie było wtedy złego jedzenia tylko wiecej), a dodatkowo zwazyłam sie bo widziałam ze troche wody zeszło i miałam 77,3 czyli ładnie wraca najnizszej wagi do jakiej zeszłam na redukcji (jakis czas temu mimo czystej michy doszło do 79 z 76,3)
Szacuny
0
Napisanych postów
256
Wiek
33 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
3703
:) Nie poddam się, oczywiście że nie!
Tyle że te różnice sa tak małe że nie widać za bardzo, cały czas mam nadwagę a po spodniach też nie czuje różnicy zeby jakies luźniejsze były, zreszta rano było ok teraz znowu napuchłam wiec efektow wogóle nie widac ;/ Ale ćwicze, trzymam miche w miare możliwości i potulnie czekam na zmiany :D
W ogóle musze stwierdzić że tak jak na poczatku najadałam sie to teraz chodze całymi dniami coraz bardziej głodna, chyba metabolizm juz sie trochę przyspieszył
Zmieniony przez - niger w dniu 2012-07-13 21:44:19