Witam,od dawna sledze sfd,ale sie nie udzielam,bo co tu sie udzielac jak tu wszystko napisane co i jak:P wstawie foty jak to u mnie wygladało poczatkowo,w czasie i jak teraz:)pierwszy trening(1 kl.gim,jakos 14lat,wagi nie pamietam,drobna postura,szybka przemiana materii )w piwnicy sztanga z dwóch butelek 5l zalane betonem,pomiedzy nimi pręt,waga takiej sztangi 25kg,ławeczka z sanek:)trwało to troche czasu,drązek w domu to jakies tam podciągniecia robiłem,pamietam ze kupiłem hmb z megabolu:)pocwiczyłem troche ale jak to w takim wieku,balety %%%% itp:)cw jak miałem ochote.szama jak szama nic specjalnego,i tak nadarmo cw jakies wyjazdy,kolonie-wiadomo %%%%:)nie pamietam jak to sie skonczyło i kiedy znów zaczołem cw,jakos juz po gim,załatwiłem sobie ławke marbo uniwersalną,stojaki sam zrobiłem do niej,rurke,obciązenia betonowe(foto),gryfiki drewniane(duza wytrzymałosc,sam sie dziwiłem,dobrze wysuszone)robiłem treningi 2razy w tyg.przystkie partie cw na 1treningu po 2-3cw,3-4-serie)i zakupiłem gain bolica(zaj**isty)piłem go po treningu)wskakiwały jakies kreatyny z treca(normal plus)pamietam ze 3kg w miecha przybyło,byłem wtedy w szkole gastronomicznej,troche rzeczy o zywieniu sie dowiedziałem co i ile zawiera i jakiego(roslinne,zwierzęce itpi zaczołem szamac-wyglądało to tak,jadłem jak nawiecej i kcal zeby przytyc:
1sniadanie-płatki,mleko i do tego 2jaja
2sniadanie kanapki z 100g sera zółtego
3obiad ryz/kasza/frtyki do tego mieso jakos godz 15,trenign jakos 18 to juz nic nie jadłem przed tylko po treningu gain bolica
kolacja,tunczyk
na noc tłusty twaróg
od czasu do czasu w ciagu dnia kanapki ze smalcem i ogórkiem
tak to wygladało,przytyłem wtedy 104kg(foto)pociłem sie w ch**,przerw od treningu bylo duzo,wyjazdy itp.powracanie i znowu przerwy,gdy były przerwy rozkminiałem sprzet,fajne mi wyszło kiedys z kostki brukowej,okreciłem materiałem zeby mozna było reke podłożyc i rozpietki robic,obciązenia z kostki brukowej z 2kostek powstawały 10kg(wrzuce foto jak znajde w piwnicy)cos juz miałem w tej piwni do cw,moim najlepszym cw było wiosłowanie sztanga(teraz100kg x 10pow.)
cw ponad rok w piwni,wykurzyło mnie z niej szczury które sie nieproszenie wprowadziły,i zapisałem sie na siłke,na niej cw cos koło 2lat,początkowo 2razy w tyg,później 3-4,a teraz 6razy,i przez to zbiłem tyle kg(akktualnie 83kg)trening w pon-wszystkie partie po 2-3cw po 2serie x 6pow, we wtorek sam brzuch i rowerek,w srode to samo co w pon,czwartek brzuch rowerek,w piatek co w srode,w sobote bruch i rowerek)cos bede dopisywał jak cos sobie przypomne bo i tak pewni namieszałem,bede wstawiał foty w kolejnosci powstawania(od poczatku mojej przygody)
nie pisac póki nie skoncze!!!
Zmieniony przez - tomek.cre w dniu 2012-06-23 11:39:32
Zmieniony przez - tomek.cre w dniu 2012-06-23 11:40:03
Zmieniony przez - tomek.cre w dniu 2012-06-23 11:40:39
Zmieniony przez - tomek.cre w dniu 2012-06-23 11:46:28
Zmieniony przez - tomek.cre w dniu 2012-06-23 11:46:48
Zmieniony przez - tomek.cre w dniu 2012-06-23 11:47:12
Zmieniony przez - tomek.cre w dniu 2012-06-23 11:47:32
Zmieniony przez - tomek.cre w dniu 2012-06-23 11:47:50
Zmieniony przez - tomek.cre w dniu 2012-06-23 11:48:55
Zmieniony przez - tomek.cre w dniu 2012-06-23 11:49:29
Zmieniony przez - tomek.cre w dniu 2012-06-23 11:49:56
Zmieniony przez - tomek.cre w dniu 2012-06-23 11:50:08
BĘDZIE:)
Zmieniony przez - tomek.cre w dniu 2012-06-23 11:50:57
1sniadanie-płatki,mleko i do tego 2jaja
2sniadanie kanapki z 100g sera zółtego
3obiad ryz/kasza/frtyki do tego mieso jakos godz 15,trenign jakos 18 to juz nic nie jadłem przed tylko po treningu gain bolica
kolacja,tunczyk
na noc tłusty twaróg
od czasu do czasu w ciagu dnia kanapki ze smalcem i ogórkiem
tak to wygladało,przytyłem wtedy 104kg(foto)pociłem sie w ch**,przerw od treningu bylo duzo,wyjazdy itp.powracanie i znowu przerwy,gdy były przerwy rozkminiałem sprzet,fajne mi wyszło kiedys z kostki brukowej,okreciłem materiałem zeby mozna było reke podłożyc i rozpietki robic,obciązenia z kostki brukowej z 2kostek powstawały 10kg(wrzuce foto jak znajde w piwnicy)cos juz miałem w tej piwni do cw,moim najlepszym cw było wiosłowanie sztanga(teraz100kg x 10pow.)
cw ponad rok w piwni,wykurzyło mnie z niej szczury które sie nieproszenie wprowadziły,i zapisałem sie na siłke,na niej cw cos koło 2lat,początkowo 2razy w tyg,później 3-4,a teraz 6razy,i przez to zbiłem tyle kg(akktualnie 83kg)trening w pon-wszystkie partie po 2-3cw po 2serie x 6pow, we wtorek sam brzuch i rowerek,w srode to samo co w pon,czwartek brzuch rowerek,w piatek co w srode,w sobote bruch i rowerek)cos bede dopisywał jak cos sobie przypomne bo i tak pewni namieszałem,bede wstawiał foty w kolejnosci powstawania(od poczatku mojej przygody)
nie pisac póki nie skoncze!!!
Zmieniony przez - tomek.cre w dniu 2012-06-23 11:39:32
Zmieniony przez - tomek.cre w dniu 2012-06-23 11:40:03
Zmieniony przez - tomek.cre w dniu 2012-06-23 11:40:39
Zmieniony przez - tomek.cre w dniu 2012-06-23 11:46:28
Zmieniony przez - tomek.cre w dniu 2012-06-23 11:46:48
Zmieniony przez - tomek.cre w dniu 2012-06-23 11:47:12
Zmieniony przez - tomek.cre w dniu 2012-06-23 11:47:32
Zmieniony przez - tomek.cre w dniu 2012-06-23 11:47:50
Zmieniony przez - tomek.cre w dniu 2012-06-23 11:48:55
Zmieniony przez - tomek.cre w dniu 2012-06-23 11:49:29
Zmieniony przez - tomek.cre w dniu 2012-06-23 11:49:56
Zmieniony przez - tomek.cre w dniu 2012-06-23 11:50:08
BĘDZIE:)
Zmieniony przez - tomek.cre w dniu 2012-06-23 11:50:57
Krzysztof Piekarz
