Witajcie!
Chciałbym spytać Was jak sobie radzicie z pokusą zjedzenia czegoś słodkiego? Chyba każdemu z nas zdarza się, że po ciężkiej 10h pracy i treningu, zjadamy biuścik z kurczaka z warzywami, a nasz organizm wessałby jakąś czekoladkę, batonik, (tu wpiszcie sobie inne znane i lubiane słodycze)? Rano i po treningu owoce jak najbardziej. Ale wieczorem, przy odprężeniu... Zaraz wyrzuty sumienia...
Jak sobie z tym radzicie? Oszukujecie się Colą Zero? A może jakiś suplemencik?
Wrzućcie kilka pomysłów, to chętnie sobie coś wybiorę :)
Pozdrowienia!!!
Chciałbym spytać Was jak sobie radzicie z pokusą zjedzenia czegoś słodkiego? Chyba każdemu z nas zdarza się, że po ciężkiej 10h pracy i treningu, zjadamy biuścik z kurczaka z warzywami, a nasz organizm wessałby jakąś czekoladkę, batonik, (tu wpiszcie sobie inne znane i lubiane słodycze)? Rano i po treningu owoce jak najbardziej. Ale wieczorem, przy odprężeniu... Zaraz wyrzuty sumienia...
Jak sobie z tym radzicie? Oszukujecie się Colą Zero? A może jakiś suplemencik?
Wrzućcie kilka pomysłów, to chętnie sobie coś wybiorę :)
Pozdrowienia!!!
Krzysztof Piekarz
a jak coś słodkiego to polecam budyń .. mało kalori i pychota zwłaszcza waniliwoy 