Witam,
cwicze juz od ponad 3 lat.
w ciagu ostatnich 2 miesiecy kilkakrotnie powtorzyl sie u mnie silny bol w okolicach lewego kolana. z poczatku nie bylem w stanie dojsc czym jest spowodowany bo jezdze duzo rowerem plus chodze do roboty i na silownie. ale po kilku tygodniach obserwacji wierze ze to przez silownie a mianowicie bol wystapil ostatnio po treningu martwego ciagu,tylko w jednej nodze, w nocy bardzo silny bol odczywalny i ze wchodzac po schodach ciezko postawic cala noge na schoda, po kilku dniach bol zawsze odchodzi i da sie odczuc wtedy pod kolanem..
Czy ktos z Was mial podobne doswiadczenia?
Jeden gosc mi powiedzial w silowni ze to moze dlatego ze nie bandazuje kolan jak jade na hardkora.:)
Co Wy na to?
Z gory dziekuje za wszystkie przemyslane odpowiedzi.
cwicze juz od ponad 3 lat.
w ciagu ostatnich 2 miesiecy kilkakrotnie powtorzyl sie u mnie silny bol w okolicach lewego kolana. z poczatku nie bylem w stanie dojsc czym jest spowodowany bo jezdze duzo rowerem plus chodze do roboty i na silownie. ale po kilku tygodniach obserwacji wierze ze to przez silownie a mianowicie bol wystapil ostatnio po treningu martwego ciagu,tylko w jednej nodze, w nocy bardzo silny bol odczywalny i ze wchodzac po schodach ciezko postawic cala noge na schoda, po kilku dniach bol zawsze odchodzi i da sie odczuc wtedy pod kolanem..
Czy ktos z Was mial podobne doswiadczenia?
Jeden gosc mi powiedzial w silowni ze to moze dlatego ze nie bandazuje kolan jak jade na hardkora.:)
Co Wy na to?
Z gory dziekuje za wszystkie przemyslane odpowiedzi.
http://www.sfd.pl/IPF_Filmik_Motywujacy_:_-t620339.html FILMIK MOTYWACYJNY :D
Krzysztof Piekarz