Witam,
ostatnio zacząłem się interesować tematem równowagi kwasowo-zasadowej. Wynikło to z tego, że od pewnego czasu zauważam, że mimo tego, że dietę mam odpowiednio rozpisaną i wcinam sporo węgli przed treningiem to mam wrażenie, że brakuje mi siły. Przy tym samym posiłku przed treningowym wcześniej dosłownie rozpierała mnie energia ( posiłek: brązowy ryż, płatki owsiane, trochę maślanki, winogrona)
Przeprowadziłem mały eksperyment i dołożyłem sporo alkalicznych owoców - banan, rodzynki etc i znowu siła wróciła.
Chciałem się Was zapytać o kilka rzeczy:
1. czy przy układaniu diety zwracacie uwagę na równowagę kwasowo zasadową ?
2. czy korzystacie z jakiś tabel kwasowości/zasadowości np. opartych o indeks PRAL ?
3. większość owoców jest alkaliczna, ale zawierają też dużo cukrów prostych, jak to pogodzić z kwestią odkładania się tłuszczu ?
ostatnio zacząłem się interesować tematem równowagi kwasowo-zasadowej. Wynikło to z tego, że od pewnego czasu zauważam, że mimo tego, że dietę mam odpowiednio rozpisaną i wcinam sporo węgli przed treningiem to mam wrażenie, że brakuje mi siły. Przy tym samym posiłku przed treningowym wcześniej dosłownie rozpierała mnie energia ( posiłek: brązowy ryż, płatki owsiane, trochę maślanki, winogrona)
Przeprowadziłem mały eksperyment i dołożyłem sporo alkalicznych owoców - banan, rodzynki etc i znowu siła wróciła.
Chciałem się Was zapytać o kilka rzeczy:
1. czy przy układaniu diety zwracacie uwagę na równowagę kwasowo zasadową ?
2. czy korzystacie z jakiś tabel kwasowości/zasadowości np. opartych o indeks PRAL ?
3. większość owoców jest alkaliczna, ale zawierają też dużo cukrów prostych, jak to pogodzić z kwestią odkładania się tłuszczu ?
Krzysztof Piekarz