http://www.sfd.pl/-t926626.html - o ksenoestrogenach
раз-два-Три-ко-ле-но !!!
Ни шагу назад!
Aktualnie: http://www.sfd.pl/kitttie_2013-t908124.html
Masa:
http://www.sfd.pl/kitttie_w_masarni/podsumowanie_str._17_;_]-t875529.html
Na początek: http://www.sfd.pl/Praca_nad_sylwetka,_tluszczykiem_i_poprawienie_kondycji_fizycznej-t838382.html
Koniec końców, patrząc na to szerzej - już sam fakt, że człowiek sam sobie gotuje i zastanawia się jak to zrobić najlepiej jest na duży plus. Mam masę znajomych, którzy latami żyją na zupkach chińskich albo koleżanki, które nie chcą i nie potrafią gotować, nawet nie wiedzą gdzie się mięso kupuje i żywią rodzinę gotowymi mrożonymi daniami. Więc jest jeszcze taki model, który kto wie czy nie przeważa w naszym społeczeństwie. Tak więc ostatecznie nie daję się zwariować i uważam, że i tak jestem w niewielkim odsetku ludzi, ktorzy jedzą w miarę możliwości dobrze.
nacielam sie dwa razy (raz teraz, przed Swietami) bo w zupie z wolowiny byl sos rybny (czego kelner mi nie powiedzial) Lekarz na pogotwiu powiedzial, ze kiedys mnie ze wstrzasu nie wyciagna i ze mam zrec w domu a nie sie wozic po miescie 
http://www.sfd.pl/-t926626.html - o ksenoestrogenach
раз-два-Три-ко-ле-но !!!
Ни шагу назад!
Aktualnie: http://www.sfd.pl/kitttie_2013-t908124.html
Masa:
http://www.sfd.pl/kitttie_w_masarni/podsumowanie_str._17_;_]-t875529.html
Na początek: http://www.sfd.pl/Praca_nad_sylwetka,_tluszczykiem_i_poprawienie_kondycji_fizycznej-t838382.html
a ja się zastanawiałam, dlaczego niektóre takie papkowate są

Pierwszy rok: http://www.sfd.pl/DT/shrimp2_/_redukcja/_podsumowanie_6m_s.81,_rok_s.189-t695381-s189.html#post2
Drugi rok: http://www.sfd.pl/DT_/_shrimp2_/_rok2_/_podsumowanie_s._157_-t835141-s157.html#post2
Przemiana: http://www.sfd.pl/PODSUMOWANIE_PRZEMIANY_/_SHRIMP2-t953222.html
Redukcja: http://www.sfd.pl/Brand_New_Kreweta,_czyli_startując_od_pulpeta_;__-t956939.html
Trzeci rok: http://www.sfd.pl/DT_/_shrimp2_/_rok3-t917908.html
. Otoz kiedys spotkalam sie z publikacja mowiaca o jakosci jaj z wolnego wybiegu. Otoz autor uwazal, ze jaja te i ich wartosci prozdrowotne sa wysoko przereklamowane a poparl to taka teza: kura, zyjaca na wolnym wybiegu narazona jest na stres (drapiezne ptactw, psy, koty inne drapiezniki), w zwiazku z tym, ze kura sie denerwuje wydziela kortyzol, adrenaline i noradrenaline, ktore naturalnie, przenikaja do jaj znerwicowanego nielota. Teoretycznie zalozenie sluszne i logiczne. Pytalam adiunkta na uczelni co to sie na kurach magistrowal i doktoryzowal, ale nie posiadal info na ten temat, a nauka najwyrazniej nie zajela sie na szeroka skale badaniem wplywu produktow kurzych nadnerczy na gatunek ludzki
idac tym tropem trzeba sie nauczyc zyc jak ci legendarni mnisi z himalajow - zamumifikowac zywcem i czerpac energie z kosmosu (chociaz i ta pewnie zanieczyszczona resztkami apollo i sputnika)http://www.sfd.pl/-t926626.html - o ksenoestrogenach
раз-два-Три-ко-ле-но !!!
Ни шагу назад!
Aktualnie: http://www.sfd.pl/kitttie_2013-t908124.html
Masa:
http://www.sfd.pl/kitttie_w_masarni/podsumowanie_str._17_;_]-t875529.html
Na początek: http://www.sfd.pl/Praca_nad_sylwetka,_tluszczykiem_i_poprawienie_kondycji_fizycznej-t838382.html
Dziś byłam na rynku i kupiłam 30 sztuk tam gdzie kiedyś zawsze kupowałam... Pytałam, czy aby na pewno itd. Babcie obok stały i mówily ze niewiadomo, bo często są 2 żółtka...
Oczywiście cena poszła w górę.
Idąc dalej, pacze
koleś z mini stoiskiem, gdzie była brudna marchew, buraki, pyry itd. Na tekturce mazakiem napisane "Gospodarstwo xxx, zdrowa żywność"
Zagadałam skąd ma jaja, mówi ze od niego i zebym pokazała te co kupiłam. Porównał ze swoimi i mówi ze na bank nie są z wolnego wybiegu. Ze zaraz ten pan bedzie mial szparagi (to akurat racja, bo pamiętam że handlował) a to wszystko ma z giełdy.
Jaja Powinny być jasne, tak jak jego, a nie ciemne. No i zgłupiałam
Kupiłam na spróbe 10 sztuk (70gr), pan mi dał swój numer tel
i mam mu napisać eske czy smakowały.
Rozmawiałam też z babcią i mówila ze to czy jajka są jasne czy ciemne zależy od kury. I ona też kiedyś hodowała kury i zdarzały się 2 żółtka, a wiadomo ze chodziły po podwórku i nie były karmione syfem (sama zbierałam jajka jako dziecko z kurnika
Ważne żeby żółtko było żółte a nie pomarańczowe...
Już mnie wkurviają z tymi jajkami
