Cassius ClayRozpierdzielają mnie Ci ludzi co gadają "nabędziesz się złych nawyków" . Ali nie miał wcale poprawnej techniki a ratowała go szybkość. Frazier nie potrafił poprawnie wyprowadzić lewego prostego ratował go dobry balans ciałem i podbródek ... -,-
Ali: Brak umiejętności zadawania pięknych sierpowych nadrabiał szybkością, precyzją, niesamowitym poruszaniem się, umiejętnością zachowania stabilnej pozycji i wieloma innymi czynnikami, które samemu jest cholernie ciężko wytrenować/wyłapać/ mieć o nich świadomość.
Frazier: osoba, mająca w przeszłości kontuzję ręki, która uniemożliwiła mu wyprostowanie lewej ręki do końca, nie mogła mieć dobrego prostego... Ale jednak pamiętał, o trzymaniu prawej ręki przy brodzie i zasłanianiu barkiem podbródka.
A teraz spójrz na wszechobecnych samouków, przynajmniej na youtube.
Przy wadze 60 kg poruszają się jak rasowy ciężki czołg, pochylają się przy ciosach jak Małysz wychodzący z progu.
I uwierz mi. Wielu z nich tłumaczy to sobie, że nie każdy jest idealny. Prawda. Ale trzeba mieć świadomość o swoich ułomnościach i w pewnych przypadkach nie robić sobie zbędnej nadziei.
99% "ułomnych" mistrzów jednak skupiało się na ćwiczeniach przy trenerze w klubie, a nie na własną rękę.
Niestety nie każdemu jest pisane być w tym 1 % jak nie 1 promilu społeczeństwa, który posiada umiejętność samodzielnego analizowania swoich błędów, wad, możliwości.