Szacuny
0
Napisanych postów
25
Wiek
37 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
160
Przyszło mi do głowy jeszcze jedno pytanie.
Te wszystkie wyliczenia robiłam według przykładu kobiety, która wcześniej się nie odchudzała. Ja już jestem po nie wiem ilu nieudanych dietach. Teraz trzymam się 1000-1200kcal, chyba że mam napady głodu i jem co popadnie...Więc czy taki plan, który wyliczyłam będzie dobry??
Szacuny
73
Napisanych postów
26831
Wiek
21 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
283202
Moria, a czy zawsze tyłaś w brzuchu, czy kiedyś tylko w udach? Daj jakąś rozebraną fotkę.
Na pewno na początku Twój rozkład będzie taki sam w DN, jak w DNT.
Zmienimy również plan treningowy. Ja bym to widziała tak:
3 x w tyg trening siłowy
w dni nietreningowe aero/wytrzymki
nie rób ŻADNYCH dodatkowych ćwiczeń na brzuch
Szacuny
0
Napisanych postów
649
Wiek
44 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
12356
Witaj
Rzeczywiście jadlaś bardzo malutko.
Co do siłki - to jest piękny moment w którym się odkrywa przewagę siłowni nad zajęciami fitness. Na siłce będziesz mogła robić regularnie progres i iść do przodu z poprawą sylwetki.
Ruda, kiedy to jest taki moment że w DT robi się inny rozkład niż w DNT?
Szacuny
73
Napisanych postów
26831
Wiek
21 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
283202
Danonek, tak zdroworozsądkowo to wtedy, kiedy micha już jest ogarnięta i trzymana, metabolizm bujnięty i trening siłowy to trening siłowy, a nie machanie nóżką
Zmieniony przez - Ruda_29 w dniu 2012-01-22 19:57:04
Szacuny
0
Napisanych postów
25
Wiek
37 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
160
Ruda kiedyś tyłam tylko w udach, z brzuchem nie było tragedii...A teraz jest trochę na odwrót. Najpierw tyje brzuch a potem tyłek, na końcu uda.
Chciałam żeby to była przemyślana dieta...więc na siłownię mogę zacząć chodzić dopiero za 3 tygodnie. Wtedy skończy mi się karnet na aerobic i wrócę po feriach z domu na stancje.
Do tego czasu spróbuję powoli wprowadzać ziarna, oliwę z oliwek, więcej warzyw i białka a mniej węgli. Jak zobaczyłam ostatnie moje jadłospisy to jadłam więcej węgli przy 1100 kcal niż powinnam przy tych 1800.
Ps. Mam jeszcze 2 pytania: Czy picie na czczo 1 łyżki oliwy z oliwek jest w porządku? I czy jedzenie konserw rybnych np. śledzia albo makreli w pomidorach było by ok czy nie? Bo ja do tej pory jadłam, tylko odlewałam cały ten sos.
Szacuny
0
Napisanych postów
25
Wiek
37 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
160
Zmobilizowałam się i spróbowałam ułożyć przykładowy dzień...
Przyznam szczerze że to nie takie proste. Z gramami mi się prawie udało, ale z kaloriami już nie.
Co do rozebranych fotek to powiedzmy, że teraz się trochę wstydzę, po drugie nie mam za bardzo jak (nie mieszkam sama na stancji w pokoju). Mam zdjęcia z czerwca zeszłego roku, ale wtedy miałam mniejszy brzuch i mniej ważyłam (a biegałam i chodziłam na aerobic) więc te zdjęcia raczej już nie są aktualne. Spróbuję jak pojadę do domu za 2 tygodnie coś pstryknąć.
Szacuny
73
Napisanych postów
26831
Wiek
21 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
283202
Max 150 g nabiału , a w Twoim przypadku dobrze by było, gdybyś na początku nie jadła go wcale. Słonecznik out, kuraka w przyszłości zamień na inne mięso (ma dużo hormonów).
Szacuny
0
Napisanych postów
25
Wiek
37 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
160
A mogę wiedzieć dlaczego powinnam na początku zrezygnować z nabiału? To będzie dla mnie dość ciężkie, bo lubię jogurty, kefiry itp.
Zawsze bardziej ciągnęło mnie to takich rzeczy niż do mięsa. A widzę że na redukcji to głównie mięso...
Co do zdjęć to zrobię jak tylko będę miała okazje. Teraz mieszkam na stancji w pokoju z koleżanką i nie mam za bardzo jak.
Muszę przejrzeć jadłospisy innych osób i dział kuchni żeby znaleźć natchnienie do komponowania odpowiednich posiłków.