Szacuny
8
Napisanych postów
2367
Wiek
31 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
45570
Siemka. Ztanawiam sie z jakim ciężarem ćwiczyć. Dajmy na to konkretny przykład: Wyciskanie sztangi na ławce płaskiej. Kiedyś gdy nie miałem jeszcze zbytniego pojęcia wszystkie serie robiłem tym samym ciężarem. Teraz robię tak że zaczynam od mniejszego ciężaru i w każdej seri dokładam 5 kg ale niewiem też czy to dobre? Lub zaczać od większego ciężaru i dokładać te 2 kg więcej w kolejnej seri? Lub jeszcze innna opcja, dokładać trochę kg co trening, nie co seria. Może trochę ciężko zrozumieć ale myślęże dacie rade
Szacuny
5
Napisanych postów
2007
Wiek
32 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
15517
Dużo lepszym system od piramidki jest rampa. Cytując:
"
Znacznie lepszą metodą od PIRAMIDKI jest RAMPA – wykonujemy podobnie jak w splicie np. 6-10 serii danego ćwiczenia, ale każdorazowo robimy 1-5 powtórzeń Z DUŻYM ZAPASEM (np. możemy zrobić 6 powtórzeń na danym ciężarze, a robimy 2-3). Przy stałym zwiększaniu obciążeń nie wykonujemy ani jednej serii do załamania mięśniowego. Dopiero po wejściu na duże ciężary – wykonujemy jedną serię na maksimum powtórzeń (ewentualnie do załamania mięśniowego - przedostatnia lub ostatnia seria.).
Schemat RAMPY może wyglądać następująco:
5,5,3,3,2,2,MAX. powt.
Dla CM (ciężaru maksymalnego na 1 powtórzenie) = 200 kg
5 x 50% CM => 5 x 110 kg
5 x 60% CM => 5 x 120 kg
3 x 70% CM => 3 x 140 kg
3 x 75% CM => 3 x 160 kg
2 x 85% CM => 2 x 170 kg
MAX. POWT. x 90 CM => MAX. x 180 kg (robimy tyle powtórzeń, ile możemy)
W rampie siłowej w seriach pośrednich stosujemy mniej powtórzeń (1-3). W wersji masowej liczba powtórzeń może być stała (w zakresie: 4-6).
"
Zmieniony przez - latwoo w dniu 2012-01-10 20:46:15
Szacuny
6
Napisanych postów
2595
Wiek
34 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
24290
Dobrze robimy wtedy, gdy zmieniamy metody ćwiczeń co jakiś czas. Jeżeli ćwiczyłeś +/- miesiąc sposobem stałego ciężaru to po miesiącu ( w tym samym treningu) możesz dać "piramidkę" albo "progresje powtórzeń" : zmniejszasz ciężar, a zwiększasz ilość powt.
Ja ostatnio przekonałem się do metody "progresji powtórzeń" dobrze to pokazuje ten Pan: