Witam. Od miesiąca jestem na cyklu kreatyna+stack, staż ponad rok.
Wiek:19
Wzrost:180
Waga:85
Cel: masa
Moim głównym założeniem jest budowanie masy w miare mozliwosci niepodlewajac sie. Aktualnie stosuje plan który ułozyłem sobie sam z głowy, tylko pytanie czy taki plan ma prawo bytu. Treningi ciała dzielę na 3. Plan A - klatka, barki B-Biceps,triceps C-Plecy, nogi, brzuch. Cwiczę 3-4 razy w tygodniu w zaleznosci od czasu. Plan opiera się na progresji cięzaru i na nacisku na partie które uważam za najsłabsze. Tzn w planie A robię pierwszą klatke i robie ja na maxa, barków juz tak nie katuje, ale równiez sie nie opieprzam. Tak samo jest w planie B gdzie króluje biceps i plan C gdzie priorytetem są plecy. Co sądzicie o takim planie ? Po miesiącu ćwiczen mozliwe ze jakies postepy są.. trudno powiedziec. Ale czy na mase moze sie to sprawdzic? Proszę o porady.
Wiek:19
Wzrost:180
Waga:85
Cel: masa
Moim głównym założeniem jest budowanie masy w miare mozliwosci niepodlewajac sie. Aktualnie stosuje plan który ułozyłem sobie sam z głowy, tylko pytanie czy taki plan ma prawo bytu. Treningi ciała dzielę na 3. Plan A - klatka, barki B-Biceps,triceps C-Plecy, nogi, brzuch. Cwiczę 3-4 razy w tygodniu w zaleznosci od czasu. Plan opiera się na progresji cięzaru i na nacisku na partie które uważam za najsłabsze. Tzn w planie A robię pierwszą klatke i robie ja na maxa, barków juz tak nie katuje, ale równiez sie nie opieprzam. Tak samo jest w planie B gdzie króluje biceps i plan C gdzie priorytetem są plecy. Co sądzicie o takim planie ? Po miesiącu ćwiczen mozliwe ze jakies postepy są.. trudno powiedziec. Ale czy na mase moze sie to sprawdzic? Proszę o porady.
Mówiły jaskółki, że choyowe są spółki :P
Krzysztof Piekarz