Witam bardzo serdecznie.
Mam malutkie pytanko odnośnie nurtującej mnie sprawy. Otóż od 3 miesięcy jestem na diecie dzięki której udało mi się zjechać około 9 - 10 kg. W dniu dzisiejszym postanowiłem złapać oddech i zrobić sobie 7 mio dniową przerwę w katowaniu się dietą i zwiększyć podaż kaloryczną jak i asortyment produktów spożywanych. I teraz zasadnicze pytanko, czy w trakcie tych 7 dni mogę pozwolić sobie na spożywanie tak zwanego śmietnika? Nie mówię tutaj o objadaniu się zaraz czekoladami i innymi tego typu bzdurami. Ale np dziś zafundowałem sobie porcję białego pieczywa z wędliną i takie tam frykasy. Czy przez 7 dni spożywania takich bzdur mogę rozwalić ciężko wypracowany efekt?
Z góry dzięki za odpowiedzi.
Mam malutkie pytanko odnośnie nurtującej mnie sprawy. Otóż od 3 miesięcy jestem na diecie dzięki której udało mi się zjechać około 9 - 10 kg. W dniu dzisiejszym postanowiłem złapać oddech i zrobić sobie 7 mio dniową przerwę w katowaniu się dietą i zwiększyć podaż kaloryczną jak i asortyment produktów spożywanych. I teraz zasadnicze pytanko, czy w trakcie tych 7 dni mogę pozwolić sobie na spożywanie tak zwanego śmietnika? Nie mówię tutaj o objadaniu się zaraz czekoladami i innymi tego typu bzdurami. Ale np dziś zafundowałem sobie porcję białego pieczywa z wędliną i takie tam frykasy. Czy przez 7 dni spożywania takich bzdur mogę rozwalić ciężko wypracowany efekt?
Z góry dzięki za odpowiedzi.
Krzysztof Piekarz