Czesc jestem Ewelina
Wiek : 21
Waga : 51
Wzrost : 167
Obwód w biuście : 83
Obwód pod biustem : 73
Obwód talii w najwęższym miejscu : 69
Obwód na wysokości pępka : 73
Obwód bioder : 90
Obwód uda w najszerszym miejscu: 50
Obwód łydki : 34
W którym miejscu najszybciej tyjesz : brzuch
W którym miejscu najszybciej chudniesz : ramiona, klatka piersiowa, uda, łydki
Uprawiany sport lub inne formy aktywności: (jak często)
nic, kilka razy dziennie szybki chód około 10 km razem
Co lubisz jeść na śniadanie: biały chleb z masłem, serem żółtym, pomidorem
Co lubisz jeść na obiad : ziemniaki, makaron, kaszę gryczaną, sos, piersi z kurczaka, mięso wołowe, surówki, zupa pomidorowa, rosół, makaron ze szpinakiem, łazanki. Często tez jem na mieście np fast foody, ponieważ nie mam czasu na obiad. Był moment, ze źle zaczęło się to na mnie odbijać i wole późno, ale jednak zjeść obiad.
Co jako przekąskę : banan, jabłko, ogórki kiszone ;)
Co jako deser : słodycze, generalnie jem ich duużo
Ograniczenia żywieniowe :
Stan zdrowia, czy regularnie miesiączkujesz, czy bierzesz tabletki hormonalne : zażywam tabletki hormonalne na antykoncepcję i trądzik
Preferowane formy aktywności fizycznej: rower, sporty grupowe
Z 2 lata temu regularnie, codziennie grałam w siatkówke, jadlam chyba tak normalnie, co prawda czesciej pijałam drinki i wydawalo mi sie, ze lepiej wygladalam niz teraz. Mialam na to duzo czasu, w tym momencie niestety ucze sie i pracuje, wiec czasu jest oczywiscie duzo mnniej. Jem nadal tak samo, nawet chyba troszke wiecej, nie pije juz w ogole alkoholu, a waga nawet nie drgnie, zyje czasami w niezlym stresie, wiec jak juz sie ruszy, to zdecydowanie w dół.. Jezeli jest osoba, ktora pomogla by mi dopasowac moze jakas diete, ktora dałaby mi z 4 kilogramy i pozniej je utrzymac, bylabym przeszczesliwa, bo jak na razie nie cierpie swojego ciała :) Musze tez zaznaczyc, ze problemy z niedowagą miałam zawsze, w podstawowce bywałam na pierwszym miejscu z najnizsza waga, to pewnie kwestia genow, rodzice sa szczupli, ale wygladaja normalnie, nie przerazliwie chudo. Kolejny moj problem, kilka razy zabieralam sie do tego, zeby jesc zdecydowanie wiecej, ale po 1. jestem wybredna (naprawde bardzo malo potraw lubie), a po 2. nie lubie sie objadac nie wiadomo jak, bo pozniej caly dzien sie zle czuje i efektem tego, nic wiecej nie zjem..
Czekam na odpowiedzi :)
Wiek : 21
Waga : 51
Wzrost : 167
Obwód w biuście : 83
Obwód pod biustem : 73
Obwód talii w najwęższym miejscu : 69
Obwód na wysokości pępka : 73
Obwód bioder : 90
Obwód uda w najszerszym miejscu: 50
Obwód łydki : 34
W którym miejscu najszybciej tyjesz : brzuch
W którym miejscu najszybciej chudniesz : ramiona, klatka piersiowa, uda, łydki
Uprawiany sport lub inne formy aktywności: (jak często)
nic, kilka razy dziennie szybki chód około 10 km razem
Co lubisz jeść na śniadanie: biały chleb z masłem, serem żółtym, pomidorem
Co lubisz jeść na obiad : ziemniaki, makaron, kaszę gryczaną, sos, piersi z kurczaka, mięso wołowe, surówki, zupa pomidorowa, rosół, makaron ze szpinakiem, łazanki. Często tez jem na mieście np fast foody, ponieważ nie mam czasu na obiad. Był moment, ze źle zaczęło się to na mnie odbijać i wole późno, ale jednak zjeść obiad.
Co jako przekąskę : banan, jabłko, ogórki kiszone ;)
Co jako deser : słodycze, generalnie jem ich duużo
Ograniczenia żywieniowe :
Stan zdrowia, czy regularnie miesiączkujesz, czy bierzesz tabletki hormonalne : zażywam tabletki hormonalne na antykoncepcję i trądzik
Preferowane formy aktywności fizycznej: rower, sporty grupowe
Z 2 lata temu regularnie, codziennie grałam w siatkówke, jadlam chyba tak normalnie, co prawda czesciej pijałam drinki i wydawalo mi sie, ze lepiej wygladalam niz teraz. Mialam na to duzo czasu, w tym momencie niestety ucze sie i pracuje, wiec czasu jest oczywiscie duzo mnniej. Jem nadal tak samo, nawet chyba troszke wiecej, nie pije juz w ogole alkoholu, a waga nawet nie drgnie, zyje czasami w niezlym stresie, wiec jak juz sie ruszy, to zdecydowanie w dół.. Jezeli jest osoba, ktora pomogla by mi dopasowac moze jakas diete, ktora dałaby mi z 4 kilogramy i pozniej je utrzymac, bylabym przeszczesliwa, bo jak na razie nie cierpie swojego ciała :) Musze tez zaznaczyc, ze problemy z niedowagą miałam zawsze, w podstawowce bywałam na pierwszym miejscu z najnizsza waga, to pewnie kwestia genow, rodzice sa szczupli, ale wygladaja normalnie, nie przerazliwie chudo. Kolejny moj problem, kilka razy zabieralam sie do tego, zeby jesc zdecydowanie wiecej, ale po 1. jestem wybredna (naprawde bardzo malo potraw lubie), a po 2. nie lubie sie objadac nie wiadomo jak, bo pozniej caly dzien sie zle czuje i efektem tego, nic wiecej nie zjem..
Czekam na odpowiedzi :)
Krzysztof Piekarz



