Witam wszystkich, otóż mam pewien problem przy wyciskaniu na klatke, a mianowicie czuje dość uciążliwe kłucie w barkach, co negatywnie odbija sie na moim ćwiczeniu, poprostu trace siłe. Kłuje mnie w przedniej/środkowej częsci barków. Praktycznie tą dolegliwość mam od początku swojej kariery z siłownią czyli od około półtora roku, ale wczesniej tak bardzo mnie nie bolało. Klatka zawsze odstawała od reszty u mnie, nie długo będę robił tym samym cięzarem wyciskanie na barki co na klate heh juz nie wiele brakuje:P.
Ćwicze praktycznie tym samym planem, nie kiedy zamieniam ćwiczenia. Jestem ekto chociaż teraz jest to mniej widoczne.
Diety jako takiej nie stosuje, poprostu nie jadam słodyczy,chipsów itp zamiast coli czy soków pije wode mineralna, do tego jem dosyć dużo owoców/warzyw a reszte co chce:P. No i to chyba tyle jak trzeba bedzie to dodam jeszcze plan. Bardzo prosze o jakieś rady
Ćwicze praktycznie tym samym planem, nie kiedy zamieniam ćwiczenia. Jestem ekto chociaż teraz jest to mniej widoczne.
Diety jako takiej nie stosuje, poprostu nie jadam słodyczy,chipsów itp zamiast coli czy soków pije wode mineralna, do tego jem dosyć dużo owoców/warzyw a reszte co chce:P. No i to chyba tyle jak trzeba bedzie to dodam jeszcze plan. Bardzo prosze o jakieś rady
Krzysztof Piekarz