Od siebie dodam, że "stare" muay thai przed "ucywilizowaniem" wyróżniało się 9 ciosami: 2 nogi, 2 kolana, 2 ręce, 2 łokcie i "baśka" :P. Dość często używanym kopnięciem było w krocze i jakoś nikt nie narzekał na niehonorową walkę. Ponadto jaki honor ma ktoś gdy Cię atakuje i to w dodatku w liczbie mnogiej :/
U "Dziadka Pride" też dało się zauważyć zaangażowanie "baśki" :P
Poza tym jestem zdania QUEBLO lepiej przylutować średnio-mocno oponentowi w jaja niż założyć mu suplesa o krawężnik :] Robota wydaje się przy tym schludna. Nie musisz reanimować kolesia, tłumaczyć się po sądach aaa i spokojnie mozesz odejść w siną dal w dodatku przeciwnik po paru minutach rzadko kiedy ma poważniejsze powikłania ;)
Co do tematu "Co zrobić gdy ktoś macha rękami podczas walki ?" Jak ktoś wspomniał wystarczy dobry frontal parę razy, tudzież wejście przeciwnikowi w nogi i ściągnięcie do parteru (kilka szczałów w gardzie i będzie miał dosyć).
U "Dziadka Pride" też dało się zauważyć zaangażowanie "baśki" :P
Poza tym jestem zdania QUEBLO lepiej przylutować średnio-mocno oponentowi w jaja niż założyć mu suplesa o krawężnik :] Robota wydaje się przy tym schludna. Nie musisz reanimować kolesia, tłumaczyć się po sądach aaa i spokojnie mozesz odejść w siną dal w dodatku przeciwnik po paru minutach rzadko kiedy ma poważniejsze powikłania ;)
Co do tematu "Co zrobić gdy ktoś macha rękami podczas walki ?" Jak ktoś wspomniał wystarczy dobry frontal parę razy, tudzież wejście przeciwnikowi w nogi i ściągnięcie do parteru (kilka szczałów w gardzie i będzie miał dosyć).

