Witam. czy ktos ma podobny problem, badz wie o co moze chodzic?
Czsami na treningu czuje sie nie za dobrze, badz po treningu. Czasami sa to młości, czasmi ból głowy zlokalizowany gdzies za zatokami, czasmi dusznosci i uczucie słabości.
Na poczatku było to przy porannyc treningach po sniadaniu, myslkalem że może zła szama (platki owsiane + mleko) - trening godzine pozniej. Teraz sie pojawiaja nawet popoludniami. Trenuje 1-2h po posiłkach. Poziom cukru przed, w trakcie jaki i po miesci wie w normach (zmierzone).
Szamka przed to albo jakies sniadanie, albo obiad typu kurak, ryż + warzywka...
O co może chodzic? Trenuje HST, dosyć męczoco i intensywnie, ale staram sie uspokoic tetno miedzy seriami.
Czsami na treningu czuje sie nie za dobrze, badz po treningu. Czasami sa to młości, czasmi ból głowy zlokalizowany gdzies za zatokami, czasmi dusznosci i uczucie słabości.
Na poczatku było to przy porannyc treningach po sniadaniu, myslkalem że może zła szama (platki owsiane + mleko) - trening godzine pozniej. Teraz sie pojawiaja nawet popoludniami. Trenuje 1-2h po posiłkach. Poziom cukru przed, w trakcie jaki i po miesci wie w normach (zmierzone).
Szamka przed to albo jakies sniadanie, albo obiad typu kurak, ryż + warzywka...
O co może chodzic? Trenuje HST, dosyć męczoco i intensywnie, ale staram sie uspokoic tetno miedzy seriami.
Krzysztof Piekarz
