bikej - jezeli chodzi o odzywki w szpitalu. Jezeli zapytasz lekarza czy choremu mozesz przyniesc bialko serwatkowe to tylko przyklasnie. Myslisz ze nie stosuja tego dla tego ze to syf ? Dobrej jakosci suplementy sa kosztowne - o tym wszyscy wiemy - a szpitala niestety nie stac na wydanie 200 pln na chorego. Moj znajomy mial bialko kliniczne w kroplowce. Nie jest wcale takie rewelacyjne, ale nie stosuja tego wszystkim, tylko tym ktorzy tego najbardziej potrzebuja. Oczywiscie przydalo by sie wszystkim, ale nie ma kasy.
Czy cwiczacy sa naprawde tak obciazeni ze potrzebuja odzywek ?
Nie potrzebuja odzywek, ale potrzebuja wiecej bialka i ww. Zaprzeczysz ? Powinienes wiedziec ile potrzeba bialka i ww osobie cwiczacej. Czy z ponad 3 krotnie wiekszego zapotrzebowania wyciagasz jakies wnioski ?
Nie zjesz dobrze to sie przetrenujesz, to nic takiego ? Odywki sa po to by szybko i latwo uzupelniac brakujace skladniki pokarmowe. To czy sa one trujacym syfem ktory rozwala watrobe itd to juz nic wiecej nie moge powiedziec, wszystko wylalem w poprzednich postach.
Pozdrawam,
Mawashi
Lepiej jest być kanciastym Czymś niż okrągłym Niczym.
Czy cwiczacy sa naprawde tak obciazeni ze potrzebuja odzywek ?
Nie potrzebuja odzywek, ale potrzebuja wiecej bialka i ww. Zaprzeczysz ? Powinienes wiedziec ile potrzeba bialka i ww osobie cwiczacej. Czy z ponad 3 krotnie wiekszego zapotrzebowania wyciagasz jakies wnioski ?
Nie zjesz dobrze to sie przetrenujesz, to nic takiego ? Odywki sa po to by szybko i latwo uzupelniac brakujace skladniki pokarmowe. To czy sa one trujacym syfem ktory rozwala watrobe itd to juz nic wiecej nie moge powiedziec, wszystko wylalem w poprzednich postach.
Pozdrawam,
Mawashi
Lepiej jest być kanciastym Czymś niż okrągłym Niczym.
"Lepiej być kanciastym czymś, niż okrągłym niczym"
) Ale zapomnial kolega o tonach schabowego, frytkach, chambugsach chipsach i dwoch litrach pepsi dziennie ktore wpieprzal w pracy z braku innego pozywienia.. Nie nie oczywiscie to wina NAPEWNO odzwek bo powiedzial tak lekarz. Tak mnie wkjurwiaja takie teksty ze bym go z checia o sciane pierdzielnal. Mi nigdy nawet przez mysl nie przeszlo ze odzywki moga byc szkodliwe czy wogole tekst w stylu ze to "wspomaganie" dla mnie to tak samo naturalna rzecz jak inne jedzonko. Czy ty myslisz ze wszystko co jesz a nie jest to odzywkami jest zdrowe? Moze tunczyk w metalowej puszcze? Moze piekny bialy ryz ktory tak naprawde jest fabrycznie oczyszczany. Bo niestety istnieje tylko ryz naturalny taki tez jest sadzony. A moze kurczaki karmione chemia? Lub jak ostatnio sie o tym mowi wedliny (ktore maja wszystkie predyspozycje do tego aby byc rakotworcze, czyli proces robienia i uzdatniania tych smacznych potraw) Co tu duzo gadac. Ide zrobic sobie Shake :)
))