Siemanko. Potrzebuje porad, lub wyjaśnienia pewnej sprawy. Jestem na diecie redukcyjnej, zbijam zbędny tłuszczyk, jak narazie udało mi się zrzucić 6 kg, no i oczywiście poleciały wymiary. Wżyłem 93 kg w łapce było 44cm, ważę 87 no i jest 42,5cm. (podaje biceps bo to najłatwiej zmieżyć i porównać)Powiedźcie mi jak to robia inni ze są wąscy w pasie, wyrzeźbieni a bicepsy, motyle, bary i klate maja jak nie jeden dobry pożądnie masujacy kolo. Czy jest trening dzieki któremu jestem w stanie w pewnien sposób rozbudowac te partie bedąc na redukcji??
Dla przykładu, żebyście zrozumieli o co mi chodzi wrzucę link do filmiku z murzynkiem, który to zainspirował mnie swoja sylwetka, i stad to pytanie.
Oczywiście nie mówię ze taki chce być i nie szukam szukam na to sposobu tutaj, ale coś w tym rodzaju. Jakiś specjalny trening??
Dla przykładu, żebyście zrozumieli o co mi chodzi wrzucę link do filmiku z murzynkiem, który to zainspirował mnie swoja sylwetka, i stad to pytanie.
Oczywiście nie mówię ze taki chce być i nie szukam szukam na to sposobu tutaj, ale coś w tym rodzaju. Jakiś specjalny trening??
stękaj słodko, słodka kotko...
Krzysztof Piekarz