Ile bym razy nie oglądał końcowki walki, tym bardziej się utwierdzam, że walka została przerwana jak najbardziej słusznie. Przecież Fedor aż się prawie przytulił do Herba, nie wiedząc czy to sędzia, czy przeciwnik. Jaka gotowośc do dalszej walki, jak on nie bardzo kojarzył gdzie się znajduje i co się z nim dzieje? Chyba niektórzy fani Feda mają klapki na oczach, stąd brak obiektywnosci w wypowiedziach. Fakty są takie, że Fedor Emelianenko przegrał z Danem Hendersonem przez K.
. a nie z żadnym Herbem Deanem.
. a nie z żadnym Herbem Deanem.Sogów nie odbijam, jak podobała Ci się moja wypowiedź, to wejdź na www.pajacyk.pl !
fanem jego nie jestem, ale przeciez nie da się nie lubić Fiedzi... legenda zawsze pozostanie za to co wyczyniał w Pride, za to że był tyle lat niepokonany ale przede wszystkim za osobowość i przykład dla wielu młodych!