Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6375
Napisanych postów
79319
Wiek
42 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
774967
Higiena przy przygotowywaniu posilkow jest wazna, ale salmonella moze byc nie tylko na skorupce ale rowniez w jaju. Wtedy niestety juz nic nie poradzisz.
Szacuny
0
Napisanych postów
17
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
72
Widocznie takie sobie zrobiłeś :) ja osranych rzeczy jeszcze nie jadłem dlatego nie wiem jak smakują, wydaje mi sie że wiąże się to z dużą ilością bakteri :) albo moze to twoja psycha hahah
Szacuny
0
Napisanych postów
17
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
72
domer szanuje twoją wypowiedz lecz jeśli polejesz je wrzątkiem ? czytałem duzo o tych jajkach i zdania są bardzo podzielone, jedni twierdzą że trzeba uważać tak jak ty mówiłeś o salmonelli i innych bakteriach, wiekszość nie potrafi ich wypić :) bo twierdzą np że są "osrane", przyswajalność ? hm jeśli chodzi o zawodostwo to mozna by zadać sobie takie pytanie. Ja sądze że jeśli ktos lubi surowe to je zje, inni wchłaniają gotowane ktorych ja też nie potrafie dużo zjeść :) trzeba urozmaicać te posiłki a to była tylko moja propozycja. Pozdrawiam
Szacuny
431
Napisanych postów
56364
Wiek
39 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
184874
Uwziąłeś się na jedno słowo które było ironia skierowaną do Ciebie. Oczywiście że myłem i były czyste poprostu nie zawsze jest pięknie zwłaszcza że teraz jest lato i łatwiej o zatrucia. przyswajalnośc na poziomie 50% zerknij do działu badania naukowe nie opłaca się jeść! Nie upieraj się przy swoim skoro jest to poprate badanaiami
Szacuny
0
Napisanych postów
17
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
72
A ja sobie nie życzę tego typu ironi skierowanych do mnie, dlatego sie uparłem a nie odpisałem na takim samym poziomie :) tylko że jakos nie potrafisz sie określic co jest nie tak poprostu "osrane było" twój kolega przynajmniej napisał co jest nie tak w tym co ja napisałem. Co do posiłków jesli dojdziesz albo ktos dojdzie do etapu takiego że za jednym razem bedzie potrafił zjeść:
3 razy dziennie + 2 inne posiłki to pogadamy wtedy.
"fajnie ale jak już wrzuciłbym to na patelnię a nie pił tak o nic dobrego..."
Do tego zdania sie własnie doczepiłem bo to była twoja odpowiedz na moją propozycje co moim zdaniem nie trzymie sie kupy ani dupy.
Bo jeśli piszesz w innych postach o psychice wiąże się to również z jedzeniem takiego osranego posiłku prawda ? czy sie myle ?
Wracając do przyswajalności to mysle że ja gotowanych tylu jaj bym nie zjadł na mnie to działa nawet jesli jest to te 50%. Oprucz tego jem wiele innych rzeczy a to był pomysł tylko jesli ciebie nie spasował dlaczego innym równiez ma nie pasować ? bo to nie twój pomysł ?hm..