A więc tak: trenuję piłkę nożna trzy razy w tygodniu, a od września chciałbym się zapisać na tajski boks. Układ treningów miałbym taki: poniedziałek - piłka
wtorek - piłka
środa - tajski
czwartek - piłka
piątek - piłka
Mój problem polega na tym czy jest możliwe dać radę tak intensywnie trenować przez cały tydzień? Z piłki na pewno nie zrezygnuję, a sztukami walki zacząłem ostatnio na prawdę się fascynować. Mój wybór padł na tajski, bo jest to dobra sztuka walki moim zdaniem, ale też znalazłem klub w którym pasuje mi tygodniowy układ treningów. Czy da radę trenować tak nie przetrenowując się i nie doznając żadnej poważniejszej kontuzji? Dodam tylko, że jestem bardzo ambitny i zdeterminowany.
wtorek - piłka
środa - tajski
czwartek - piłka
piątek - piłka
Mój problem polega na tym czy jest możliwe dać radę tak intensywnie trenować przez cały tydzień? Z piłki na pewno nie zrezygnuję, a sztukami walki zacząłem ostatnio na prawdę się fascynować. Mój wybór padł na tajski, bo jest to dobra sztuka walki moim zdaniem, ale też znalazłem klub w którym pasuje mi tygodniowy układ treningów. Czy da radę trenować tak nie przetrenowując się i nie doznając żadnej poważniejszej kontuzji? Dodam tylko, że jestem bardzo ambitny i zdeterminowany.
Krzysztof Piekarz