filonka, dzięki. Wiem, że powinnam.
Mnie dobija i na złą ścieżkę sprowadza brak efektów. Pocę się, jestem ponad wszystkiemu co na stole, ponad częstowaniu, podjadającym koleżankom, codziennym zapachom frytek, ciastek, chleba, itd. Do czasu.
I właśnie w tamtym tygodiu pękłam. Dopomógł bolący ząb, co mięsa nie pozwalał jeść, tylko pierogi.
Motywacja obecnie zerowa, PCO mnie dobija, okresu już z 6 tygodni nie miałam, jak nie 7.
Dupnie jest mi dziś ogólnie.
Mnie dobija i na złą ścieżkę sprowadza brak efektów. Pocę się, jestem ponad wszystkiemu co na stole, ponad częstowaniu, podjadającym koleżankom, codziennym zapachom frytek, ciastek, chleba, itd. Do czasu.
I właśnie w tamtym tygodiu pękłam. Dopomógł bolący ząb, co mięsa nie pozwalał jeść, tylko pierogi.
Motywacja obecnie zerowa, PCO mnie dobija, okresu już z 6 tygodni nie miałam, jak nie 7.
Dupnie jest mi dziś ogólnie.




