Witam.Ułożyłem sobie plan lecz nie wiem czy jest on dobry proszę o ocenę :D
Poniedziałek.
Klata;
-Wyciskanie sztangi na ławce w poziomie 10/10/10/10
-Wyciskanie sztangi szerokim uchwytem na skośnej 10/10/10/10
-Rozpiętki 10/10/10/10
Triceps:
-Wyciskanie francuskie 10/10/10/10
-wyciskanie jednorącz za głowe 10/10/10/10
-odwrotne pompki 12/12/12/12
Wtorek.
Plecy;
-Podciąganie na drążku 4xMAX
-martwy ciąg 10/10/10/10
-wiosłowanie sztangą 10/10/10/10
Biceps:
-uginanie ramion z prostym gryfem 10/10/10
-uginanie ramion z hantelkami na modlitewniku 10/10/10
-uginanie ramion z hantelkami uchwytem młotkowym 10/10/10
Piatek;
Barki
-wyciskanie sztangi za głowe 10/10/10/10
-wyciskanie sztanki do klatki1 10/10/10/10
-unoszeni ramion bokiem 10/10/10/10
Nogi:
-przysiady ze sztangą 10/10/10/10
-uginanie nogi w tył 4x10
-wspięcia na palce 4xMAX
Co powinienem dorzucić a co jest według was zbędne ?
Poniedziałek.
Klata;
-Wyciskanie sztangi na ławce w poziomie 10/10/10/10
-Wyciskanie sztangi szerokim uchwytem na skośnej 10/10/10/10
-Rozpiętki 10/10/10/10
Triceps:
-Wyciskanie francuskie 10/10/10/10
-wyciskanie jednorącz za głowe 10/10/10/10
-odwrotne pompki 12/12/12/12
Wtorek.
Plecy;
-Podciąganie na drążku 4xMAX
-martwy ciąg 10/10/10/10
-wiosłowanie sztangą 10/10/10/10
Biceps:
-uginanie ramion z prostym gryfem 10/10/10
-uginanie ramion z hantelkami na modlitewniku 10/10/10
-uginanie ramion z hantelkami uchwytem młotkowym 10/10/10
Piatek;
Barki
-wyciskanie sztangi za głowe 10/10/10/10
-wyciskanie sztanki do klatki1 10/10/10/10
-unoszeni ramion bokiem 10/10/10/10
Nogi:
-przysiady ze sztangą 10/10/10/10
-uginanie nogi w tył 4x10
-wspięcia na palce 4xMAX
Co powinienem dorzucić a co jest według was zbędne ?
"..jak człowiek nie marzy, umiera.."
Krzysztof Piekarz
W sensie przysiad i martwy bym ciągnął śmiało w 5 a nawet 6 seriach jak partia jest raz w tygodniu(sam mam po 5 serii oba x2 w tygodniu, czyli w sumie 10 serii siadów i martwego w tygodniu - na redukcji, na masie spokojnie 12 wyrabiam).
Bo nie dałbym na pewno rady zrobić tylu serii na jednym treningu, a poza tym miałbym aż zbyt poprute mięśnie po tym wszystkim. Moim zdaniem jak split, to tylko jakieś specjalne nakierowane na cel formy, inne(przynajmniej w moim wypadku) są zbyt mało intensywne. W 2, max 3 dni po zrobieniu planu jestem już totalnie zregenerowany w danej partii i przez resztę czasu mięśnie po prostu leżą odłogiem, nudzą się i tracą siłę. Na splicie nie mogłem zrobić progresu siłowego, bo jak w poniedziałek klatkę zrobiłem, to do przyszłego poniedziałku klatka już zaczęła się luzować i co prawda progress był, ale baardzo powolny. W Push-Pullu regularnie mogę dokładać np. +1,25 albo +2,5 kg co trening do wszystkich co większych ciężarowo ćwiczeń. Mamy progress mniejszy, ale znacznie bardziej regularny i trzymamy hormony wysoko przez cały czas.