Być może gdzieś to było opisane, na którejś stronie, ale pozwole sobie spytać :) Przytyłeś do 120kg z własnego lenistwa? np. siedzący tryb życia, dużo picia, jedzenia itd. czy raczej genetycznie? Bo jeśli genetycznie, to w przyszłości możesz mieć ciężko, ale widać po zdjęciach, że teraz prowadzisz dużo fajniejsze życie, więc na pewno jak zaczniesz tyć, to spojrzysz na fotki i stwierdzisz, że już taki jak kiedyś, to nie chcesz być i to chyba najlepsza motywacja :)
Twoim zdaniem co najbardziej wpłynęło na to, że masz OK klatke piersiową i brzuch? Stawiam na regularny basen i aeroby, ale może coś sam jeszcze dopowiesz? :) Pytam dlatego, że zrzucić kg nie jest trudno, ale żeby nie mieć obwisłych cycków i skóry na brzuchu po byłym "bębenku", to już trzeba się trochę narobić :)
No i nie będę oryginalny, gratuluję, bo sam po sobie wiem jaka to męczarnia dzień w dzień robić praktycznie to samo, ale znalazłem na to z czasem sposób, kupiłem konsole do grania i grzałem też po 2-3H na bieżni i orbitreku, ale przynajmniej nudno nie było hahaha :D :)
Twoim zdaniem co najbardziej wpłynęło na to, że masz OK klatke piersiową i brzuch? Stawiam na regularny basen i aeroby, ale może coś sam jeszcze dopowiesz? :) Pytam dlatego, że zrzucić kg nie jest trudno, ale żeby nie mieć obwisłych cycków i skóry na brzuchu po byłym "bębenku", to już trzeba się trochę narobić :)
No i nie będę oryginalny, gratuluję, bo sam po sobie wiem jaka to męczarnia dzień w dzień robić praktycznie to samo, ale znalazłem na to z czasem sposób, kupiłem konsole do grania i grzałem też po 2-3H na bieżni i orbitreku, ale przynajmniej nudno nie było hahaha :D :)

