Wiem że powstało na ten temat mln tematów, ale nigdzie nie ogarniam. :<
Czytałem godzinami wszystkie tematy i nawet sam nie potrafię ogarnąć sobie jakieś diety...
Po prostu jestem taki koks że sam nie wiem...
Wiek - 18lat
Wzrost - 174
Waga - 50kg
I tu moje pytanie co zrobić by uzyskać wagę 67kg.Robię już wszystko nawet opierd*** się na fotelu i wpierdzielam żywność, tylko właśnie robię to bez żadnej diety...
Mój dzień:
śniadanie - kanapki z tuńczykiem
i tak podjadam co 1-2h to samo
obiad - frytki z kurczakiem, rybka i surówka
i tak podjadam co 1-2h kanapki z tuńczykiem
kolacja - kanapki z tuńczykiem
Już nie wspomnę że tuńczyka mam dość to nieraz zastąpię go kanapkami z pasztetem/wędliną...
Ale to nie o to chodzi ma być masa a tu nic nie ma - jestem załamany...
Proszę mi nie podawać odnośników bo przekopałem całe forum i nie chodzi o to że nie znalazłem nic bo jest tego bardzo dużo, ale nie potrafię tego zinterpretować...
Oczywiście nie zależy mi tu na mięśniach tylko na masie - wiem mogę chodzić do KFC i wpierdzielać ale to też jest wydatek na który mnie nie stać po prostu...
Chciałbym coś oczywistego i kalorycznego - dodam że wywnioskowałem że jestem EKTOMORFIKIEM...
Pomóżcie koledze bo z niego bieber się robi ;< dzięki.
Czytałem godzinami wszystkie tematy i nawet sam nie potrafię ogarnąć sobie jakieś diety...
Po prostu jestem taki koks że sam nie wiem...
Wiek - 18lat
Wzrost - 174
Waga - 50kg
I tu moje pytanie co zrobić by uzyskać wagę 67kg.Robię już wszystko nawet opierd*** się na fotelu i wpierdzielam żywność, tylko właśnie robię to bez żadnej diety...
Mój dzień:
śniadanie - kanapki z tuńczykiem
i tak podjadam co 1-2h to samo
obiad - frytki z kurczakiem, rybka i surówka
i tak podjadam co 1-2h kanapki z tuńczykiem
kolacja - kanapki z tuńczykiem
Już nie wspomnę że tuńczyka mam dość to nieraz zastąpię go kanapkami z pasztetem/wędliną...
Ale to nie o to chodzi ma być masa a tu nic nie ma - jestem załamany...
Proszę mi nie podawać odnośników bo przekopałem całe forum i nie chodzi o to że nie znalazłem nic bo jest tego bardzo dużo, ale nie potrafię tego zinterpretować...
Oczywiście nie zależy mi tu na mięśniach tylko na masie - wiem mogę chodzić do KFC i wpierdzielać ale to też jest wydatek na który mnie nie stać po prostu...
Chciałbym coś oczywistego i kalorycznego - dodam że wywnioskowałem że jestem EKTOMORFIKIEM...
Pomóżcie koledze bo z niego bieber się robi ;< dzięki.
Krzysztof Piekarz