Witam od 2 miesięcy zacząłem ćwiczyć planem na rzeźbę tj. więcej powtórzeń i mniejszy ciężar i jak do tej pory spadło mi niespełna 3-4kg a myślałem, ze spadnie wiecej. Widze, ze troche tluszczu zeszlo chociazby z rak i ud ale brzuch nawet nie drgnal i to mnie bardzo boli bo nie wiem jak zrobic zeby zaczelo spadac najbardziej z tamtych okolic, a nie chce tez zeby z miesni duzo polecialo, a na odzywki niestety mnie nie stac :/. Trenuje od sierpnia poprzedniego roku, caly czas robilem mase. Przez ostatnie 6 miechow troche sie zalalem bo mam tendencje do tycia i nie wiem co zrobic aby moja dieta byla dobra i zebym mogl osiagnac to czego chce.
Moja dieta wyglada tak:
6:30 - ok. 20g płatków kukurydzianych, 300-400ml mleka, 2 bialka jaj
10:00 - 2 kawalki chleba z chuda szynka i zoltym serem, serek wiejski 200g
13:00 - pól woreczka ryzu, serek wiejski 200g, sredni banan
16:00 - ziemniaki z jakims sosem i miesem (czasami zamiast tego zupa + chleb z chuda szynka)
19:00 - serek wiejski 200g, maly banan
22:30 - serek wiejski 200g
Niestety moje finanse nie pozwalaja na zbyt roznorodne produkty dlatego jem to co opisalem i chyba najtansze :/
Dodam jeszcze, ze trenuje 4x w tygodniu po max 1,5h i po kazdym treningu jezdze na rowerku 30min.
I niestety przez szkole i inne niezreczne sprawy mam treningi z takich godzinach:
Śr - 16
Czw - 14
Sb - 10
Nd - 10
Proszę o jakies wskazówki co jest zle i co poprawic szczególnie jesli chodzi o diete. Jezeli czegos nie napisalem to napisze tylko powiedzcie co. Z góry dzieki :)
Moja dieta wyglada tak:
6:30 - ok. 20g płatków kukurydzianych, 300-400ml mleka, 2 bialka jaj
10:00 - 2 kawalki chleba z chuda szynka i zoltym serem, serek wiejski 200g
13:00 - pól woreczka ryzu, serek wiejski 200g, sredni banan
16:00 - ziemniaki z jakims sosem i miesem (czasami zamiast tego zupa + chleb z chuda szynka)
19:00 - serek wiejski 200g, maly banan
22:30 - serek wiejski 200g
Niestety moje finanse nie pozwalaja na zbyt roznorodne produkty dlatego jem to co opisalem i chyba najtansze :/
Dodam jeszcze, ze trenuje 4x w tygodniu po max 1,5h i po kazdym treningu jezdze na rowerku 30min.
I niestety przez szkole i inne niezreczne sprawy mam treningi z takich godzinach:
Śr - 16
Czw - 14
Sb - 10
Nd - 10
Proszę o jakies wskazówki co jest zle i co poprawic szczególnie jesli chodzi o diete. Jezeli czegos nie napisalem to napisze tylko powiedzcie co. Z góry dzieki :)
Krzysztof Piekarz