Szacuny
219
Napisanych postów
3305
Wiek
60 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
28054
Dziękuje za uznanie.
skąd wiedza, z uczelni - kiedyś miałem ustną poprawkę z przedmiotu o nazwie "technologia produkcji żywności", całe lato na naukę, więc przedmiot wtedy opanowałem dość dobrze. Napisałem atrykulik. (był publikowany kilka lat temu w kif) ( poza tym ponad 20-letni staż treningowy też swoje robi).
Szacuny
219
Napisanych postów
3305
Wiek
60 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
28054
Wylliam , są wzbogacane. Czesto producenci dodaja enzymy proteolityczne pochodzenia roślinnego (trawiące białka )(bromelanina, papaina itd , np naturalne występują w ananasach).nie jestem za tym, choc producenci widoczne wychodzą z zalożenia że duże porcje baiłka wymagaja dodania enzymów z zewnątrz, by przyśpieszyć proces trawienia.
Jeśli chodzi o laktazę (enzym trawiący dwucukier mleczny - laktozę )to jestem za - nie mam laktazy w soku jelitowym, nie mam też enzymu rozkładjącego laktoglobuliny - więc piję tylko białka serwatkowe z laktoalbumin).
Wiele firm wzbogaca swoje wyroby w rózne enzymy ( te z USA , w Europie nie jest to dozwolone - tzn. są ostre normy ok 500 pozycji - tu sie klaqnia prawo żywnosciowe).