Rubiel Mosquera, znany w świecie kulturystyki jako „Neckzilla”, oficjalnie potwierdził, że uzyskał wizę do Stanów Zjednoczonych i weźmie udział w październikowej edycji Mr. Olympia w Las Vegas. Tym samym kolumbijski zawodnik rozwiał wszelkie wątpliwości dotyczące swojego startu w najważniejszych zawodach roku.
Długa droga do wizy
Mosquera wyjaśnił, że proces ubiegania się o dokumenty nie należał do łatwych. Mimo że miał już wszystkie kwalifikacje sportowe, brak wizy uniemożliwiał mu udział w Olympii. Ostatecznie udał się aż do Bogoty, gdzie po wielu godzinach formalności odebrał upragniony dokument. – „Chcę poinformować, że mam już wizę amerykańską w ręku. To oznacza, że w październiku mogę pojechać do Mr. Olympia w Las Vegas” – przekazał fanom.
Wschodząca gwiazda kategorii Open
Rubiel Mosquera od początku swojej kariery przyciąga uwagę niezwykłą muskulaturą i proporcjami. Pierwsze sukcesy odnosił w IFBB Elite Pro League, po czym zdecydował się na przejście do NPC. Już w 2023 roku zdobył kartę zawodowca i kilka dni później zadebiutował w rywalizacji Open podczas EVLS Prague Pro, gdzie stanął na podium obok Samsona Daudy i Michala Krizo.
Sezon 2025 pełen zwycięstw
W tym roku Neckzilla prezentuje jedną z najlepszych form na scenie. Rozpoczął od szóstego miejsca w Dubai Pro, ale szybko pokazał ogromny potencjał, wygrywając Flex Weekend Italy Pro oraz Mr. Big Evolution Pro. Dzięki tym triumfom zagwarantował sobie przepustkę na Olympię i został uznany za jedno z najciekawszych nazwisk młodego pokolenia kulturystów.
Powrót po problemach wizowych
Mosquera już wcześniej mierzył się z trudnościami wizowymi – w 2024 roku planował wystartować w Arnold Classic, jednak musiał wycofać się właśnie z powodu braku dokumentów. Tym razem jednak historia zakończyła się szczęśliwie. – „Cieszę się z tego, co się stało z moim zespołem. Dzięki Bogu, że się udało. Dziękuję wszystkim kibicom za wsparcie i miłość, którą zawsze mi okazujecie” – podkreślił.
Oczekiwania przed Olympia 2025
Kolumbijczyk waży około 300 funtów przy wzroście 180 cm i w wieku zaledwie 30 lat ma przed sobą lata rywalizacji na najwyższym poziomie. Eksperci i fani uważają, że Mosquera może być jednym z najbardziej elektryzujących debiutantów w historii Olympii. Październikowe zawody w Las Vegas zapowiadają się wyjątkowo emocjonująco, a pojawienie się Neckzilli dodatkowo podgrzewa atmosferę w świecie kulturystyki.
najwazniejsze - zeby polecial troche wczesniej i znowu nie dostal sraki w dzien zawodow.
Wizę to może mieć, kwestia czy go wpuszcza na terytorium USA. Myślałem też, że jest młodszy.