Witam, chciałbym wam pokazać trening który kiedyś dał mi mój nauczyciel wychowania fizycznego. Są to powtórzenia i serie opracowane przez Joe Weidera. Jest to trening ogólnorozwojowy, ale nie będe się tutaj skupiał na samym treningu tylko skupimy się na drążku. Mój nauczyciel W-fu mówił że najważniejsze ze wszystkich ćwiczeń jest podciąganie na drążku. Ja swego czasu kiedy zaczynałem ćwiczyć na siłowni ćwiczyłem tylko na drążku i na stójkach(większych możliwości nie miałem wtedy) umiałem się podciągnąć tylko kilka razy(ok.7) pomyślałem że te trening będzie idealny dla mnie bo nie jest nudny i do tego z własnego doświadczenia wiem że daje ogromne efekty!!! Ten trening wygląda następująco: serie, powtórzenia
1x6
2x6
3x6
4x6
1x8
2x8
3x8
4x8
1x10
2x10
3x10
4x10
1x12
2x12
3x12
4x12
Chodzi w nim o to że w każdy dzień robimy serie i powtórzenia według podanej wyżej liczbie. po każdym treningu robimy od 1 do 7 dni przerwy, według mnie najlepiej robić go co 2 dni np. w pierwszy dzień zaczynamy od jednej serii i robimy 6 powtórzeń, za dwa dni robimy dwie serie po 6 powtórzeń i tak dalej... Mam nadzieje że każdy zrozumiał o co mi chodzi jak ktoś nie wie to proszę pytać. Myślę że jest to dobry trening dla kogoś kto potrafi się podciągnąć na drążku tylko kilka razy i dla kogoś znudzonego tradycyjnymi podciąganiem się na drążku. Jak widać ćwiczenie w ten sposób zaoszczędzi nam także czas który przeznaczamy na trening. Po robieniu jakiś dwóch tygodni tego treningu zobaczyłem efekty tzn. motyl strasznie mi się na boki rozrósł, ale wcześniej tez się podciągałem na drążku bo nie umiałem się ani razu podciągnąć
Pozdrawiam i mam nadzieje że kto z tego skorzysta z mojego artykułu :D
1x6
2x6
3x6
4x6
1x8
2x8
3x8
4x8
1x10
2x10
3x10
4x10
1x12
2x12
3x12
4x12
Chodzi w nim o to że w każdy dzień robimy serie i powtórzenia według podanej wyżej liczbie. po każdym treningu robimy od 1 do 7 dni przerwy, według mnie najlepiej robić go co 2 dni np. w pierwszy dzień zaczynamy od jednej serii i robimy 6 powtórzeń, za dwa dni robimy dwie serie po 6 powtórzeń i tak dalej... Mam nadzieje że każdy zrozumiał o co mi chodzi jak ktoś nie wie to proszę pytać. Myślę że jest to dobry trening dla kogoś kto potrafi się podciągnąć na drążku tylko kilka razy i dla kogoś znudzonego tradycyjnymi podciąganiem się na drążku. Jak widać ćwiczenie w ten sposób zaoszczędzi nam także czas który przeznaczamy na trening. Po robieniu jakiś dwóch tygodni tego treningu zobaczyłem efekty tzn. motyl strasznie mi się na boki rozrósł, ale wcześniej tez się podciągałem na drążku bo nie umiałem się ani razu podciągnąć
Pozdrawiam i mam nadzieje że kto z tego skorzysta z mojego artykułu :D
Krzysztof Piekarz