Od dawien dawna wydawało mi się, że rozciąganie najlepiej wykonywać po treningu (konkretnie chodzi o jogging) kiedy mięśnie są porządnie rozgrzane.
Ostatnio czytając książkę o stymulacji hormonu wzrostu natknąłem się na informację, że podane tam ćwiczenia (pochodzą z jogi) najlepiej wykonywać przed joggingiem, żeby dać później kościom "wolne", czyli warunki stosowne od wydłużenia się.
Poza tym ciekawi mnie kiedy Waszym zdaniem lepiej wykonywać te ćwiczenia rozciągające - wieczorem, czy rano od razu po przebudzeniu? pozdro
Ostatnio czytając książkę o stymulacji hormonu wzrostu natknąłem się na informację, że podane tam ćwiczenia (pochodzą z jogi) najlepiej wykonywać przed joggingiem, żeby dać później kościom "wolne", czyli warunki stosowne od wydłużenia się.
Poza tym ciekawi mnie kiedy Waszym zdaniem lepiej wykonywać te ćwiczenia rozciągające - wieczorem, czy rano od razu po przebudzeniu? pozdro
Krzysztof Piekarz