Witam, zacząłem dietę 10 tyg temu, schudłem już 20 kg, a około miesiąc temu zacząłem chodzić na siłownię i zarzucać kreatynę, waga dalej spada, przyrosty siły ciągle jakieś są, tylko zapomniałem sobie zmienić w fitatu z 128,5kg i cały czas jadłem 2800 kcal z czego koło 200g białka 65g tłuszczy i 400g węgli ale teraz ustawiłem w fitatu 120kg i mam jeść 2400kcal, czy to nie za mało kcal?
najbardziej mnie interesuje to zagadnienie "rekompozycji" czy ja mogę np wp*****lać 200g białka dziennie, i np 1800kcal i nie będę miał spadków mięśni, czy jednak nie wolno aż tak skrajnego deficytu stosować
najbardziej mnie interesuje to zagadnienie "rekompozycji" czy ja mogę np wp*****lać 200g białka dziennie, i np 1800kcal i nie będę miał spadków mięśni, czy jednak nie wolno aż tak skrajnego deficytu stosować
Krzysztof Piekarz