Mam pytanie, sądze że to bzdet(mam nadzieje), ale lepiej warto sie upewnic.
Kiedys grałem w inna odmiane rugby, i przez przypadek upadłem na kolano, zginając ją w odwrotną strone, oczywiście poskładałem się z bólu, i tak mnie bolało. Póżniej, jakiś tydzien bo, byłem zdolny do biegania, więc sobie biegałem. Po jakimś miesiącu od kontuzji. Gdy sobie już biegnołem 7 km, zaczeło mnie kolano boleć, o dziwo nie to zkontuzjowane, przebiegłem jakieś jescze 0.5 km, i stałe się, wogóle chodzić nie umiałem. Przez tydzien nie umiałem jej zgiąć. I jakie mam pytanie, już chodzić umie. Ale jak chodze, po schodach, to musze lewa noga 1 schodek, prawa dwa(ta z kontuzji po rugby). równierz na prostej nawierzchni czuje taki dziwny ból w lewej nodze, i się ku temu dołuje, srodek wakacji, a ja nic nie moge robić:(. Głupie chodzenie mi dokucza. Może ktoś by mi poradził, jakie lekkie cwiczenia na to kolano, abym mógł jeszcze aktywnie biegać. Acha zapomniałem dodać, że po 2 tyg, postanowiłem iść se biegać, finał był taki, że przebiegłem 1 km, i już mnie napierało:(. Wiem mój błąd, że poszedłem biegać, bo sądze, że jakbym nie poszedł, to do tego czasu, już bym miał "prawie zdrowe" kolano.
Kiedys grałem w inna odmiane rugby, i przez przypadek upadłem na kolano, zginając ją w odwrotną strone, oczywiście poskładałem się z bólu, i tak mnie bolało. Póżniej, jakiś tydzien bo, byłem zdolny do biegania, więc sobie biegałem. Po jakimś miesiącu od kontuzji. Gdy sobie już biegnołem 7 km, zaczeło mnie kolano boleć, o dziwo nie to zkontuzjowane, przebiegłem jakieś jescze 0.5 km, i stałe się, wogóle chodzić nie umiałem. Przez tydzien nie umiałem jej zgiąć. I jakie mam pytanie, już chodzić umie. Ale jak chodze, po schodach, to musze lewa noga 1 schodek, prawa dwa(ta z kontuzji po rugby). równierz na prostej nawierzchni czuje taki dziwny ból w lewej nodze, i się ku temu dołuje, srodek wakacji, a ja nic nie moge robić:(. Głupie chodzenie mi dokucza. Może ktoś by mi poradził, jakie lekkie cwiczenia na to kolano, abym mógł jeszcze aktywnie biegać. Acha zapomniałem dodać, że po 2 tyg, postanowiłem iść se biegać, finał był taki, że przebiegłem 1 km, i już mnie napierało:(. Wiem mój błąd, że poszedłem biegać, bo sądze, że jakbym nie poszedł, to do tego czasu, już bym miał "prawie zdrowe" kolano.
Krzysztof Piekarz

