Siema
Mam taki problem z kolanem... nie za bardzo wiem co robic, czy jest to błaha sprawa czy moze faktycznie powinienem sie tym zainteresowac. Juz od baaadzo dlugiego czasu mialem sporadyczne problemy z kolanami. Przy uginaniu kolan, niewazne czy kucałem, czy sie prostowalem z przysiadu to tak przy ugieciu ok. 90 stopni w kolanach mialem taki nasilający sie ból. Coraz bardziej naciskal, az w koncu musialem gwaltownie sie np. wyprostowac bo nie szlo plynnie kolana prostowac z bolu. I to bylo tak sporadycznie, ale od jakiegos miesiaca, moze nawet dwoch ból ten mam caly czas na lewym kolanie, w ogole nie ustaje. Trenuje kosza, nie w klubie, ale tak dla siebie - nie wiem czy to moze sie przydac ale gdzies tak juz daaawno, ponad rok temu postanowilem poprobowac genialnych metod na polepszenie jumpa, z tymze to juz bylo bardzo dawno, a te bole rozpoczely sie w sumie kilka miesiecy pozniej. Ale to bylo jak juz wspomnialem sporadycznie, wystarczylo obwiazac bandazem elastycznym kolano i samo przeszlo. Teraz to nie pomaga. Nie wiem czy to jeszcze istotne, ale przed aktualnie jeszcze trwającą ok. czteromiesieczną przerwą w treningach na silowni, cwiczylem dosyc ostro rowniez na nogi, na maszynie - opieralem plecy i wypychalem nogami w gore ciezary. Dosyc dlugo tak cwiczylem, bralem nawet kreatyne wiec te ciezary byly w sumie imponujące. Nie wiem czy to wazne, to bylo dobre pare miesiecy temu, a tymczasem nie wiem co jest z tym moim kolanem teraz. Jak juz wspomnialem, bol przy uginaniu kolana, z tymze jak wstaje z przysiadu to jest on znacznie wiekszy niz w odwrotną strone. Z kolei jak stoje prosto i uniose noge do gory zginając kolano, to ono tak strzyka. Nie za bardzo wiem co z tym zrobic, powinienem isc na jakies przeswietlenie czy co ? To jest naprawde uciazliwe, od prawie dwoch miesiecy w ogole nie moge sie tego pozbyc. Nie wiem jak ten bol opisac, to jest tak jakby przy wstawaniu z tego przysiadu, przy prostowaniu nogi czegos mi normalnie w tym kolanie brakowalo i jakies kostki jakby sie obcieraly... To moze brzmiec dziwnie, no ale nie wiem co robic. Prosze o jakies sugestie...
Mam taki problem z kolanem... nie za bardzo wiem co robic, czy jest to błaha sprawa czy moze faktycznie powinienem sie tym zainteresowac. Juz od baaadzo dlugiego czasu mialem sporadyczne problemy z kolanami. Przy uginaniu kolan, niewazne czy kucałem, czy sie prostowalem z przysiadu to tak przy ugieciu ok. 90 stopni w kolanach mialem taki nasilający sie ból. Coraz bardziej naciskal, az w koncu musialem gwaltownie sie np. wyprostowac bo nie szlo plynnie kolana prostowac z bolu. I to bylo tak sporadycznie, ale od jakiegos miesiaca, moze nawet dwoch ból ten mam caly czas na lewym kolanie, w ogole nie ustaje. Trenuje kosza, nie w klubie, ale tak dla siebie - nie wiem czy to moze sie przydac ale gdzies tak juz daaawno, ponad rok temu postanowilem poprobowac genialnych metod na polepszenie jumpa, z tymze to juz bylo bardzo dawno, a te bole rozpoczely sie w sumie kilka miesiecy pozniej. Ale to bylo jak juz wspomnialem sporadycznie, wystarczylo obwiazac bandazem elastycznym kolano i samo przeszlo. Teraz to nie pomaga. Nie wiem czy to jeszcze istotne, ale przed aktualnie jeszcze trwającą ok. czteromiesieczną przerwą w treningach na silowni, cwiczylem dosyc ostro rowniez na nogi, na maszynie - opieralem plecy i wypychalem nogami w gore ciezary. Dosyc dlugo tak cwiczylem, bralem nawet kreatyne wiec te ciezary byly w sumie imponujące. Nie wiem czy to wazne, to bylo dobre pare miesiecy temu, a tymczasem nie wiem co jest z tym moim kolanem teraz. Jak juz wspomnialem, bol przy uginaniu kolana, z tymze jak wstaje z przysiadu to jest on znacznie wiekszy niz w odwrotną strone. Z kolei jak stoje prosto i uniose noge do gory zginając kolano, to ono tak strzyka. Nie za bardzo wiem co z tym zrobic, powinienem isc na jakies przeswietlenie czy co ? To jest naprawde uciazliwe, od prawie dwoch miesiecy w ogole nie moge sie tego pozbyc. Nie wiem jak ten bol opisac, to jest tak jakby przy wstawaniu z tego przysiadu, przy prostowaniu nogi czegos mi normalnie w tym kolanie brakowalo i jakies kostki jakby sie obcieraly... To moze brzmiec dziwnie, no ale nie wiem co robic. Prosze o jakies sugestie...
1
Krzysztof Piekarz