Witam, proszę o radę chciałbym zrzucić kilka kilogramów tłuszczu, w sumie nie zrzucić bo waga może zostać ale tłuszczu z brzucha chciałbym się pozbyć i żeby było widać mój "kaloryfer" tak jak to było kiedyś. Chociaż jak napnę brzuch to te górne mięśnie brzucha jeszcze widać. Wcześniej stosowałem dietę "mniej żarcia" tzn ok połowę może jedną trzecią tego co normalnie i odrzucałem słodkie (trzy łyżeczki cukru do herbaty zostawały) i orbitreka 3x w tygodniu po 60 min przez ok 2 miesiące i to pomagało chociaż i tak brzuch nie wyglądał tak jak kiedyś. Chociaż na tej diecie nie czułem się zbyt dobrze bo chciało mi się non stop jeść i ogólnie byłem słaby. Teraz znalazłem hiit'a i to mi odpowiada głównie ze względów czasowych. Mój trening wygląda tak zacząłem od wczoraj 4 interwały 30sek max i 90sek 50-60% na orbitreku. Mam zamiar trenować 3x w tygodniu przez 2-2,5 miesiąca i co tydzień o jeden interwał zwiększać aż do 10.
Co do diety to napiszę co jem teraz jak zacząłem dietę "mż" (normalnie też to jadam tylko w znacznie większych ilościach).
- sery żółte (wszystkie), topione, białe (wiejski, twaróg), kowalewski, pleśniowe
- jajka smażone i gotowane
- pasztety (z profi, dropp)
- jakąś kiełbasę na chleb typu krakowska albo kanapkowa
- teraz (o tej porze roku) pomidory i ogórki
- obiady (ziemniaki, czasami ryż i makaron, surówka ze świeżej kapusty, ogórek konserwowy, buraczki bez majonezu, mizeria, kotlet schabowy albo z kurczaka, albo mielony, pieczeń, żeberka, kurczak gotowany
- często też mam zupy warzywne na obiad
- naleśnik raz na dwa tygodnie
- czasami od święta jakieś sałatki warzywne takie z majonezem, bigos, kotlet dewolay,kiełbasa, krokiety,
- no i chleb tego dużo jem, chciałbym go zostawić i zastanawiałem się jaki kupować; wszyscy powiedzą, że ciemny z pełnoziarnisty ale tych ciemnych jest pełno i to oszukanych bo cukru dają do nich (a takiego za 12 zł za 5 kawałków to nie dam) myślałem o grahamie albo orkiszowym?
- fast foodów raczej nie jem chyba że coś, ale bardzo rzadko
Na koniec to jadam 5-6 posiłków jeden przed pracą ok 8-9 dwa w pracy 11 i 14 potem obiad 16-17 i kolacja 20-21 i trening hiit ok 22-23 ok 24-1 idę spać.
Chciałbym wiedzieć czy mogę zostać przy tym jedzeniu ewentualnie coś wyrzucić i coś dodać bo nie chcę się stosować żadnych wymyślnych diet. Wiem, że ta moja dieta nie jest idealna bo jestem non stop głodny i trochę słaby wiec pewnie brakuje mi węglowodanów. I tu proszę o pomoc. Też proszę o radę odnośnie treningu bo nie chciałbym palić mięśni bo i tak za dużo ich nie mam, znalazłem że 1,5h przed treningiem powinno się jeść dużo białka ale nie wiem ile i czy to może być białko z gotowanego jajka (ile tych jajek)? Prosiłbym o radę odnośnie posiłków przed treningiem i po. Aha jeżeli ktoś mógłby mi jakiś inny hiit polecić który nie obciąża kolan (bo już czasami mnie bolą) albo mniej, noszę opaski uciskowe ale wole dmuchać na zimne niż na starość jeździć na wózku.
Zmieniony przez - santomas w dniu 2012-05-04 00:44:48
Co do diety to napiszę co jem teraz jak zacząłem dietę "mż" (normalnie też to jadam tylko w znacznie większych ilościach).
- sery żółte (wszystkie), topione, białe (wiejski, twaróg), kowalewski, pleśniowe
- jajka smażone i gotowane
- pasztety (z profi, dropp)
- jakąś kiełbasę na chleb typu krakowska albo kanapkowa
- teraz (o tej porze roku) pomidory i ogórki
- obiady (ziemniaki, czasami ryż i makaron, surówka ze świeżej kapusty, ogórek konserwowy, buraczki bez majonezu, mizeria, kotlet schabowy albo z kurczaka, albo mielony, pieczeń, żeberka, kurczak gotowany
- często też mam zupy warzywne na obiad
- naleśnik raz na dwa tygodnie
- czasami od święta jakieś sałatki warzywne takie z majonezem, bigos, kotlet dewolay,kiełbasa, krokiety,
- no i chleb tego dużo jem, chciałbym go zostawić i zastanawiałem się jaki kupować; wszyscy powiedzą, że ciemny z pełnoziarnisty ale tych ciemnych jest pełno i to oszukanych bo cukru dają do nich (a takiego za 12 zł za 5 kawałków to nie dam) myślałem o grahamie albo orkiszowym?
- fast foodów raczej nie jem chyba że coś, ale bardzo rzadko
Na koniec to jadam 5-6 posiłków jeden przed pracą ok 8-9 dwa w pracy 11 i 14 potem obiad 16-17 i kolacja 20-21 i trening hiit ok 22-23 ok 24-1 idę spać.
Chciałbym wiedzieć czy mogę zostać przy tym jedzeniu ewentualnie coś wyrzucić i coś dodać bo nie chcę się stosować żadnych wymyślnych diet. Wiem, że ta moja dieta nie jest idealna bo jestem non stop głodny i trochę słaby wiec pewnie brakuje mi węglowodanów. I tu proszę o pomoc. Też proszę o radę odnośnie treningu bo nie chciałbym palić mięśni bo i tak za dużo ich nie mam, znalazłem że 1,5h przed treningiem powinno się jeść dużo białka ale nie wiem ile i czy to może być białko z gotowanego jajka (ile tych jajek)? Prosiłbym o radę odnośnie posiłków przed treningiem i po. Aha jeżeli ktoś mógłby mi jakiś inny hiit polecić który nie obciąża kolan (bo już czasami mnie bolą) albo mniej, noszę opaski uciskowe ale wole dmuchać na zimne niż na starość jeździć na wózku.
Zmieniony przez - santomas w dniu 2012-05-04 00:44:48
Krzysztof Piekarz