Witaj Madzik, sama jestem początkująca więc będę do Ciebie zaglądać. Pierwsze i podstawowe co się nauczyłam od Lejdis to to, że musisz sama dla siebie zmobilizować się gdzieś tam głęboko w środku i postanowić, że od ZARAZ nie od JUTRA zmieniam nawyki! Na początku trochę to ciężkie bo sama walczę z tym, że niektórzy pukają się w głowę, że jedzenie w "garnkach" noszę, ale ja zawsze sobie w duchu mówię "Zobaczymy jak wyjdziemy na plażę... Kopary Wam poopadają!" A Oni niech dalej siedzą na kanapach z chipsami i piwem. Musisz sama się zmobilizować na maksa a Szefowe są tu żeby Nam podpowiedzieć i pomóc
Czytaj jak najwięcej dzienników, bardzo dużo można się z nich nauczyć no i mobilizują...
O ja ale napisałam
Także życzę wytrwałości
Czytaj jak najwięcej dzienników, bardzo dużo można się z nich nauczyć no i mobilizują...
O ja ale napisałam
Także życzę wytrwałości


