SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

[BLOG] O pierwszej świni która spojrzała w niebo

temat działu:

Odchudzanie i forma po męsku

słowa kluczowe: , , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 12307

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Specjalista
Szacuny 66 Napisanych postów 6280 Wiek 22 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 53644
Najgorszy moment w redukcji:
kiedy z dnia na dzień w sylwetce pojawiają się nowe szczegóły, nowe żyłki itp
ale na treningu siła spada diametralnie
na początku redukcji 15 powtórzeń na skosie tym samym ciężarem
po 3 miesiącach już tylko 7...
to demotywuje i jednak przeważa nad tym żeby kończyć tą farsę bo tracę motywację do chodzenia na siłownie - już się wypalam

ps. bo się zastanawiam
redukcję zacząłem od 3350 kcal
teraz mam około 2500
myślę żeby przyszły tydzień już zacząć na 3300
z podziałem na dni wysokich węgli (200b 550w 70t)x3 i niskich (200b 350w 70t)x4
jakieś rady? wskazówki? nie wiem czy będzie za dużo?

Uwaga, moje wypowiedzi zawierają dozę ironii i proszę nie brać ich na poważnie, ponieważ nie odpowiadam za krzywdy moralne.


They see me rollin...
They hatin...

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
solaros Moderator
Ekspert
Szacuny 2555 Napisanych postów 29957 Wiek 37 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 200154
Pokaż mi choć jedną osobę która podczas redukcji (tj. minus kcal rzędu 30%+ ) notowala progres siłowy?
Nie chciałem Ci tego pisać na początku redukcji bo wiem że masz swoje metody,teorie i nie cierpisz całej tej branży fitness.
Ale ciężko redukcję zrobić wykluczając typowy trening kulturystyczny.Ciężko zrobić redukcję opierając się wyłącznie czy głównie na ćwiczeniach 'wielkich' tudzież trening stricte pod siłę.

Dlaczego? Właśnie miedzy innymi dlatego że chcąc nie chcąc siła poleci i psycha siada.
Może nie ciężko ale ciężej niż bazując na 1-2 ćwiczeniach wilostawowych a reszta to cip*wate dodatki na maszynach których głównym zadaniem jest wyplukanie gliko i produkcja kwasu mlekowego.

Metoda? Trening kulturystyczny zmien8any co 4 góra 6 tygodni. Dzięki adaptacji Cun przez te pierwsze tygodnie notuje się progres siłowy więc psycha zadowolona bo siła idzie (kiedy w sumie nie idzie tylko cun się adoptuje ) ,kiedy następuje pełna adaptacja - yeb i zmiana treningu (ćwiczeń/metody).


Zmieniony przez - solaros w dniu 2016-06-23 00:04:13

"Cóż jest trucizną?
Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, tylko dawka czyni, że dana substancja nie jest trucizną!".
BLOG: http://www.sfd.pl/t1033576.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Specjalista
Szacuny 66 Napisanych postów 6280 Wiek 22 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 53644
solaros
Pokaż mi choć jedną osobę która podczas redukcji (tj. minus kcal rzędu 30%+ ) notowala progres siłowy?
Nie chciałem Ci tego pisać na początku redukcji bo wiem że masz swoje metody,teorie i nie cierpisz całej tej branży fitness.
Ale ciężko redukcję zrobić wykluczając typowy trening kulturystyczny.Ciężko zrobić redukcję opierając się wyłącznie czy głównie na ćwiczeniach 'wielkich' tudzież trening stricte pod siłę.

Dlaczego? Właśnie miedzy innymi dlatego że chcąc nie chcąc siła poleci i psycha siada.
Może nie ciężko ale ciężej niż bazując na 1-2 ćwiczeniach wilostawowych a reszta to cip*wate dodatki na maszynach których głównym zadaniem jest wyplukanie gliko i produkcja kwasu mlekowego.

Metoda? Trening kulturystyczny zmien8any co 4 góra 6 tygodni. Dzięki adaptacji Cun przez te pierwsze tygodnie notuje się progres siłowy więc psycha zadowolona bo siła idzie (kiedy w sumie nie idzie tylko cun się adoptuje ) ,kiedy następuje pełna adaptacja - yeb i zmiana treningu (ćwiczeń/metody).



Zmieniony przez - solaros w dniu 2016-06-23 00:04:13


Ja wiem ze ciezko jest robic progress silowy na redukcji bo udawało mi sie to tylko do pewnego momentu, potem juz tylko 2/3 cwiczenia szly do przodu a reszta zaliczala regress. Miedzy innymi zrobilem rekord w siadzie. Na pewno tez porecze i podciaganie poszly w gore ze wzgledu na spadek masy ciala.

Ale po prostu chodzi mi o to ze u mnie sila to cel glowny treningu a sylwetka jest na trzecim miejscu, dlatego np ja widzac takie spadki tesknie za masa a kulturysta ma to gdzies.

A co do cipowatych dodatkow, ostatnio dodalem kilka izolacji do trenimgu typu wznosy bokiem, prostowanie na wyciagu czy uginania na biceps- ale to juz patrzac pod katem gonienia gory sylwetki w stosunku do nog na masie.

A no i sadze tez ze dlugi deficyt, nadmiar stymulantów i treningow mnie troche przetrenowal. Dlaczego? Ostatnio 2h po treningu lapie taki zjazd ze jedynym ratunkiem jest godzinna drzemka. Ale zamierzam to naprawic:
Silowki max 3x/tyg
Wiecej snu
Zero kofeiny
Bilans na plusie

Uwaga, moje wypowiedzi zawierają dozę ironii i proszę nie brać ich na poważnie, ponieważ nie odpowiadam za krzywdy moralne.


They see me rollin...
They hatin...

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
solaros Moderator
Ekspert
Szacuny 2555 Napisanych postów 29957 Wiek 37 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 200154
Kazdy ma jakies demony.
Ja na szczescie sile podczas reduckji odkladam na bok bo zmieniam kompletnie plan,a potem i tak co 4-6tygodni zmieniam na inne [zakresy reps,techniki,itd] wiec nawet jesli spadek by byl [a jest] to go nie zauwazam.
Dopiero po powrocie na mase i jak widze ze zaczynam od 70% tego na czym rok temu konczylem to sobie uswiadamiam ile polecialo sily.
Ale wraca szybko.

"Cóż jest trucizną?
Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, tylko dawka czyni, że dana substancja nie jest trucizną!".
BLOG: http://www.sfd.pl/t1033576.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
lodzianin1 Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 24113 Napisanych postów 256804 Wiek 43 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 1323507
dobrze ujęte i podsumowane

treningi,cykle,suplementacja,odchudzanie,masa pisz-rafaltreningi@protonmail.com

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
lodzianin1 Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 24113 Napisanych postów 256804 Wiek 43 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 1323507
solaros
Pokaż mi choć jedną osobę która podczas redukcji (tj. minus kcal rzędu 30%+ ) notowala progres siłowy?
Nie chciałem Ci tego pisać na początku redukcji bo wiem że masz swoje metody,teorie i nie cierpisz całej tej branży fitness.
Ale ciężko redukcję zrobić wykluczając typowy trening kulturystyczny.Ciężko zrobić redukcję opierając się wyłącznie czy głównie na ćwiczeniach 'wielkich' tudzież trening stricte pod siłę.

Dlaczego? Właśnie miedzy innymi dlatego że chcąc nie chcąc siła poleci i psycha siada.
Może nie ciężko ale ciężej niż bazując na 1-2 ćwiczeniach wilostawowych a reszta to cip*wate dodatki na maszynach których głównym zadaniem jest wyplukanie gliko i produkcja kwasu mlekowego.

Metoda? Trening kulturystyczny zmien8any co 4 góra 6 tygodni. Dzięki adaptacji Cun przez te pierwsze tygodnie notuje się progres siłowy więc psycha zadowolona bo siła idzie (kiedy w sumie nie idzie tylko cun się adoptuje ) ,kiedy następuje pełna adaptacja - yeb i zmiana treningu (ćwiczeń/metody).



Zmieniony przez - solaros w dniu 2016-06-23 00:04:13


bez dodatków chemii nie ma szans na takie cuda , nawet z chemią jest ciężko jak jest deficyt
coś za coś

treningi,cykle,suplementacja,odchudzanie,masa pisz-rafaltreningi@protonmail.com

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Specjalista
Szacuny 66 Napisanych postów 6280 Wiek 22 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 53644
Mała aktualizacja co tam u mnie.

jakaś fotka z przed miesiąca "próby vacuum pose"


wyniki badań - po kolei:
pierwsze są bez niczego
drugie po kuracji witaminą b6 która miała mi pomóc obniżyć prolke (jak widać 0 efektów)
trzecie po 1,5 miesiąca na euthyroxie, niepokalanku, witaminie b6 i stress control z olimpa (zestaw adaptogenów)
jak widać teść/lh trochę w górę, prolka i kortyzol jeszcze gorzej, słaby stosunek fsh:lh, tarczyca no słabo wiedzie cały czas
próbuje ogarnąć to jakoś ale jak widać coraz gorzej, w sierpniu znowu idę do lekarza z wynikami bo teraz jest na urlopie
nie wiem co z tym robić; główną przyczyną mogą być czynniki stresujące - ale tego nie jestem w stanie wyeliminować:?


Ogólnie to od 24 czerwca jakoś wyszedłem z redukcji
trenowałem teraz 3 tygodnie po 3 treningi tygodniowo + ewentualnie jakaś dodatkowa aktywność
wszedłem z 2500 kcal na ~~3400 obecnie
zwiększyłem treningi do 4 tygodniowo:
Plan wygląda tak:


A: PUSH

Wyciskanie leżąc sztangi 4 serie
Wyciskanie hantli na skosie dodatnim 3 serie
Brama 3 serie
Wyciskanie Żołnierskie 3 serie
Wyciskanie wąskim chwytem sztangi 3 serie
B: PULL
Podciąganie 4 serie
Wiosłowanie sztangą 3 serie
Wiosłowanie na maszynie hammer 3 serie
High pull 3 serie
Ściąganie drążka na prostych rękach 2 serie
Uginanie na biceps 3 serie (obecnie sztanga ale zmieniam na hantle bo mi nie leży)

C:ARMS
Podciąganie podchwyt 4 serie
Pompki na poręczach 4 serie
SS: Uginanie hantli supinacja + Prostowanie na wyciągu (ale zmieniam na herkulesy) 3 serie
SS: Uginanie siedząc z hantlami + Francuskie (ale francuza wywalam bo mnie łokcie bolą i szukam alternatywy) 3 serie
SŁ: Facepulls + Wznosy bokiem 3 serie

D: Legs

Przysiad ze sztangą z tyłu 6 serii
Martwy ciąg 4 serie
Clean 3 serie
Łydki 3 serie
Brzuch 3 ćw x 3 serie


dopasowałem plan do możliwości czasowych (fbw odpadał) i regeneracyjnych (ciężkie wielostawy x milion serii też były przesadą)
plan jest żeby gonić górą do dołu, a zwłaszcza ramiona stąd dodatkowy dzień. co z tego wyjdzie zobaczymy?
na razie jem 4000 kcal w dni treningowe około i 3000 w dni nietreningowe
makro 2g białka /kgmc, 1g tłuszczy /kgmc i reszta węgle ewentualnie więcej z tłuszczu

Waga od 24 czerwca +1kg, wymiary bez zmian, fałdy też, powoli bez zalewania

jak widać po badaniach też kortyzol był jedną z przyczynowych dla których nie ciągnąłem dalszej redukcji (brak sensu i efektów)
niestety ostatnio mam mało czasu na cokolwiek nawet mimo iż ze studiami mam przerwę do września (2 poprawki; chemia i matma)
to nawet jak zobowiązałem się paru znajomym pomóc dietetycznie i treningowo to nie mam jak, książki też leżą do czytania i się kurzą;
ale mimo wszystko będę starać się aktualizować informację w dzienniku

Uwaga, moje wypowiedzi zawierają dozę ironii i proszę nie brać ich na poważnie, ponieważ nie odpowiadam za krzywdy moralne.


They see me rollin...
They hatin...

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Specjalista
Szacuny 66 Napisanych postów 6280 Wiek 22 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 53644
Mała aktualizacja co tam u mnie.

jakaś fotka z przed miesiąca "próby vacuum pose"


wyniki badań - po kolei:

pierwsze są bez niczego
drugie po kuracji witaminą b6 która miała mi pomóc obniżyć prolke (jak widać 0 efektów)
trzecie po 1,5 miesiąca na euthyroxie, niepokalanku, witaminie b6 i stress control z olimpa (zestaw adaptogenów)
jak widać teść/lh trochę w górę, prolka i kortyzol jeszcze gorzej, słaby stosunek fsh:lh, tarczyca no słabo wiedzie cały czas
próbuje ogarnąć to jakoś ale jak widać coraz gorzej, w sierpniu znowu idę do lekarza z wynikami bo teraz jest na urlopie
nie wiem co z tym robić; główną przyczyną mogą być czynniki stresujące - ale tego nie jestem w stanie wyeliminować:?


Ogólnie to od 24 czerwca jakoś wyszedłem z redukcji
trenowałem teraz 3 tygodnie po 3 treningi tygodniowo + ewentualnie jakaś dodatkowa aktywność
wszedłem z 2500 kcal na ~~3400 obecnie
zwiększyłem treningi do 4 tygodniowo:
Plan wygląda tak:


A: PUSH

Wyciskanie leżąc sztangi 4 serie
Wyciskanie hantli na skosie dodatnim 3 serie
Brama 3 serie
Wyciskanie Żołnierskie 3 serie
Wyciskanie wąskim chwytem sztangi 3 serie
B: PULL
Podciąganie 4 serie
Wiosłowanie sztangą 3 serie
Wiosłowanie na maszynie hammer 3 serie
High pull 3 serie
Ściąganie drążka na prostych rękach 2 serie
Uginanie na biceps 3 serie (obecnie sztanga ale zmieniam na hantle bo mi nie leży)

C:ARMS
Podciąganie podchwyt 4 serie
Pompki na poręczach 4 serie
SS: Uginanie hantli supinacja + Prostowanie na wyciągu (ale zmieniam na herkulesy) 3 serie
SS: Uginanie siedząc z hantlami + Francuskie (ale francuza wywalam bo mnie łokcie bolą i szukam alternatywy) 3 serie
SŁ: Facepulls + Wznosy bokiem 3 serie

D: Legs

Przysiad ze sztangą z tyłu 6 serii
Martwy ciąg 4 serie
Clean 3 serie
Łydki 3 serie
Brzuch 3 ćw x 3 serie


dopasowałem plan do możliwości czasowych (fbw odpadał) i regeneracyjnych (ciężkie wielostawy x milion serii też były przesadą)
plan jest żeby gonić górą do dołu, a zwłaszcza ramiona stąd dodatkowy dzień. co z tego wyjdzie zobaczymy?
na razie jem 4000 kcal w dni treningowe około i 3000 w dni nietreningowe
makro 2g białka /kgmc, 1g tłuszczy /kgmc i reszta węgle ewentualnie więcej z tłuszczu

Waga od 24 czerwca +1kg, wymiary bez zmian, fałdy też, powoli bez zalewania

jak widać po badaniach też kortyzol był jedną z przyczynowych dla których nie ciągnąłem dalszej redukcji (brak sensu i efektów)
niestety ostatnio mam mało czasu na cokolwiek nawet mimo iż ze studiami mam przerwę do września (2 poprawki; chemia i matma)
to nawet jak zobowiązałem się paru znajomym pomóc dietetycznie i treningowo to nie mam jak, książki też leżą do czytania i się kurzą;
ale mimo wszystko będę starać się aktualizować informację w dzienniku



#post wyzej do usuniecia, dubel


Zmieniony przez - bebolek w dniu 2016-07-16 00:07:02

Uwaga, moje wypowiedzi zawierają dozę ironii i proszę nie brać ich na poważnie, ponieważ nie odpowiadam za krzywdy moralne.


They see me rollin...
They hatin...

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Specjalista
Szacuny 66 Napisanych postów 6280 Wiek 22 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 53644
4 tygodnie od zakończenia redukcji
kcal z 2500 na obecne 3570
a waga mimo to SPADŁA!
dziś pokazała mi 90,3kg
jeżeli chodzi o wymiary to bez zmian, fałdy też lub 1mm mniejsze, w lustrze - bez zmian
chyba czas dodać kolejne 1000 kcal do jakiegoś dnia co mi da ~~140kcal więcej i 3700 kcal w tygodniu

Uwaga, moje wypowiedzi zawierają dozę ironii i proszę nie brać ich na poważnie, ponieważ nie odpowiadam za krzywdy moralne.


They see me rollin...
They hatin...

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Wartość energetyczna „pic na wodę”?

Następny temat

Sporadyczne jedzenie poza oknem - czy wtedy IF ma sens?

Masa