Z prowadzeniem - jestem zaladowany czasowo. Nie ma takiej mozliwosci. Moge wpadac kontrolnie co jakis czas- wtedy tak, ale o regularnosci nie ma mowy bo nie wyrobie czasowo. Jak widzisz - u Niwixa wpadam 2-3 razy w tygodniu, a 90% waznych rzeczy ustalamy telefonicznie czy smsowo.
Jesli godzin sie na takie warunki przy niskiej frekwencji mojej osoby to zaloz temat:
BUDOWA OD PODSTAW: IVERSON
I na dziendobry wrzuc cala ankiete wypelniona [ale dokladnie] z dzialu zaawansowane [post z regulaminem, 2 post od gory] + 8 fotek zasadniczych kulturystycznych z zamazana glowa lub nieocenzurowana.
W takim wypadku wpadlbys na "HTH", cos co ma Niwix.
Okej przyjalem do wiadomosci . Jutro dam informacje w jaki sposob rozpoczniemy wspolprace bo dzis tez jestem nieco zaganiany i chce troche odpoczac. Mysle, ze bedzie ona owocna. Dzieki wielkie za zainteresowanie.
Czesc Mariusz. Sprawdz PW ode mnie.
pozdrawiam
Zmieniony przez - _IvErSoN_ w dniu 2010-03-10 20:16:00
Człowiek mógłby żyć samotnie przez całe życie, ale o ile sam potrafiłby wykopać sobie grób , musiałby mieć kogoś kto go pochowa.
1268248437000
niwix SDW Team
Wysłana - 10 marca 2010 22:09
PLECY AM 3/4
1. HTH MAS
SNATCH SZRUGS W OPADZIE -> 20/40/60 20/40/60 20/40/60/80
ściąganie było w tym tygodniu wąskie , w zeszłym szeroko zdecydowanie wole jakoś szeroko ściągać teraz partner pomagał mi zejść na dół z ciężarem co bardzo pomagało i delikatnie mocniej się odchylałem , weszło w plecy niemiłosiernie
uwazam że trening ma za niską objętość / intensywność bo mam po nim bardzo dużo sił mimo że nie daje rady w poszczególnych seriach już
Zmieniony przez - niwix w dniu 2010-03-10 22:11:48
www.body-factory.pl www.sdw.pl
1268255356000
puma666
Wysłana - 11 marca 2010 14:11
uwazam że trening ma za niską objętość / intensywność bo mam po nim bardzo dużo sił mimo że nie daje rady w poszczególnych seriach już
Niwix - to tak ma dzialac. Nie wpadaj w pulapke. To tylko najezony CNS bardzo dobrze aktywowany podpowiada ci ze mozesz wiecej, nie ma to nic wspolnego z tym co moga twoje miesnie.
Pamietaj ze odchylenia w sciaganiu zmieniaja obszar ktory atakujesz.
wstałem rano z bólem głowy chodziłem wściekły zmęcozny obolały ze słabą kondycją
głodny.
no trudno pora treningu wybiła więc pojechałem na siłownie i zacząłem rozgrzewke nadal z bólem głowy i słabym samopoczuciem
barki trening 3/4
trening AM
1. Docisk na barki siedzac nad glowa dluga RAMPA 3 powt RP
[lecisz z pinow. na starcie rece musza byc lekko powyzej poziomu ronowleglosci z ziemia. Rozstaw szerszy niz PP ale wezszy niz klasyczny szeroki, cos po srodku]
20*3 / 20*3 /20*3 35*3 / 40*3 /40*3 50*3 / 60*3 /60*3 65*3 / 80*3 /80*3 80*3 / 90*3 /90*3 95*2 dyskomfort w szyi / 100*3 /100*3 110*0 nie chciało się oderwać nawet / 105*3 /110*2 -/ 110*3 /- głowa bolała po większych ciężarach, pulsowanie blebleble 110 niby lekkie niby cięzkie nijako
2. Push press z wybieciem 6 powt
1 seria 40% 1 RM 6 powt 40*6 / 42,5*6 /45*6 2 seria 45% 1 RM 6 powt 45*6 / 47,5*6 /50*6 3 seria 70% 1 RM 6 powt 70*6 / 72,5*6 /75*6 4 seria 75% 1 RM 6 powt 75*6 / 77,5*6 /80*6 5 serie 80% 1 RM 6 powt 80*5 / 82,5*6 /85*5,5 6 seria 85% 1 RM 6 powt 85*4 / 87,5*5 /90*3 7 seria 60% 1 RM - max powt. 60*15 / 62,5*20/65*17
do 85 nie czułem nawet sztangi nad głową , czułem tylko pulsowanie i własna ieobecność pod sztangą. szło bo szło na automacie. Wiercenie w rbzuchu i problemy ze złapaniem oddechu. 90 nie poszło więcej ze względu na rozkojarzenie i mocne uderzenia ciśnienia w głowę. 65 też skończyłem ze względu na układ oddechowy i głowe , 20 powt w zasięgu spokojnie.
3. HTH - Power upright row z hanga, rozstaw na szerokosc barkow, drive z nog, 3 powt
dorampuj spokojnie do ciezaru z ktorym jestes w stenie zrobic 3 powt [5 RM zapewne] i walisz HTH - w kazdym pod cyklu i kazdej serii ten sam staly ciezar, wejdzie lepiej.
80 kg / 90kg /100kg długo się zbierałem do tej serii... ale się zebrałem poszło. ciężko ale poszło. po całości *******nięcie w głowe mocne niestety. Cały czas byłem nieobecny.
podobny stan miał przy lekkiej hipoglikemii jaka mnie kiedyś dopadła chęć na rzyganie ból głowy zawroty nieobecność problem z wysłowieniem / brak siły na mówienie światło i muzyka strasznie mocno atakowały moją głowę.
4. Power snatch z hangs, rozstaw szeroki snatch, 3 powt, te same zasady. Rampujesz do 3 powt, silna praca nog.
realnie oceniłem swoje mozliwości o ile ciężar czy coś to pestka o tyle technika / złożoność tego ćwiczenia mnie przeraziły , samopoczucie było straszne, więc w końcu odpuściłem ( partner sugerował to już w p. press bo nei widział mnie nigdy w tak*****owym stanie )
5.interwały 22*30:30 / 20*30:30
niestety też odpuściłem skoki tętna rozerwały by mi łeb.
poszedłem do szatni spożyłem swój golden finish i isosensation usiadłem ledwo na ławce próbując wrócić do siebie
poszedłem do wc wydmuchac nos i przy okazji wydmuchałem cała zawartość żołądka do kibla za 5 sekund powtórka i za 5 sekund kolejna
jak już wszystko wyrzygałem to poczułem się za***iście
żałowałem nawet że nie zwróciłem tego PRZED treningiem , to spokojnie mógłbym go zrobić.
osłabiony wróciłem do domu zjadłem spokojnie jajeczka na miękko i zaraz ide spać
czuje się już dobrze głowa lekko ćmi ale jest już ok
szkoda mi bardzo interwałów i tego rwania szkoda że nie pobiłem rekordów
obstawiam 2 rzeczy a) kiepskiego kurczaka b) coś z mrożonym szpinakiem
ostatnim moim posiłkiem był kura + jajko + szpinak możliwe że nie dosmażyłem całości bo wyszedł mega gruby omlet albo po prostu któryś ze składników miał wątpliwą jakość
trening PM zgodnie z planami będzie się odbywał tylko musze się przespać.
www.body-factory.pl www.sdw.pl
1268402897000
niwix SDW Team
Wysłana - 13 marca 2010 18:22
przygoda z niejedzeniem i rzyganiem mnie wypłaszczyła dość mocno