No wiec tak, uczelnia zmusila mnie do chodzenia na silownie w godzinach rannych tzn od ok 9 do max 12 bo potem mam zajecia na uczelni. Wstaje rano ok 8 i biore 5 gram no wlasnie i od tego momentu do zakonczenia treningu mijaja jakies 3-3,5 godz.
Tutaj pojawia sie moje pytanie, przesynac dawkowanie porcji po treningu na jakas pozniejsza godz czy zostac przy tym by brac jedna ok 8 godz a druga ok 11;30?
Chce zeby najpeiej sie wchlanialo a taki krotki odstep moze nei wplywac na to za dobrze..
Tutaj pojawia sie moje pytanie, przesynac dawkowanie porcji po treningu na jakas pozniejsza godz czy zostac przy tym by brac jedna ok 8 godz a druga ok 11;30?
Chce zeby najpeiej sie wchlanialo a taki krotki odstep moze nei wplywac na to za dobrze..
Mes Que Un Club !
Krzysztof Piekarz
