Witam od wczoraj zacząłem robić trening domatora ( bez ekspandera ) rozłożyłem go na różne dni
Poniedziałek - Klatka
Wtorek - Nogi
Środa - Klatka
Czwartek - Brzuch
Piątek - Nogi
Sobota - Klatka
Niedziela - Brzuch
BTW chodzi mi o znaczenie znaczenia słowa " do zmęczenia " w treningu . Wczoraj robiłem klatkę i gdy robiłem pierwszą serie robiłem pompki ile dam rade potem minuta odpoczynku inny rozstaw rąk i znów odpoczynek . I jestem zawiedziony gdyż nie mogłem już ruszać rękoma po pierwszej serii wszystkich ćwiczeń. Nie wiem może " do zmęczenia " znaczy 10-15 powtórzeń . Chciałbym jeszcze dodać że dziś gdy robiłem ćwiczenia na nogi razem zrobiłem 5 x 30 i ostatnia seria 50 przysiadów i 5 x 30 i ostatnia seria 60 wspięć i tak czuję że to i tak nie wszystko choć pewnie jutro nie wstanę z zakwasów . Co zrobić bo jutro już robię znów klatkę może spróbować zmniejszyć ilość powtórzeń czy robić na maxa ale tylko jedną serie ?
Zmieniony przez - TakTen w dniu 2011-01-04 18:50:52
Poniedziałek - Klatka
Wtorek - Nogi
Środa - Klatka
Czwartek - Brzuch
Piątek - Nogi
Sobota - Klatka
Niedziela - Brzuch
BTW chodzi mi o znaczenie znaczenia słowa " do zmęczenia " w treningu . Wczoraj robiłem klatkę i gdy robiłem pierwszą serie robiłem pompki ile dam rade potem minuta odpoczynku inny rozstaw rąk i znów odpoczynek . I jestem zawiedziony gdyż nie mogłem już ruszać rękoma po pierwszej serii wszystkich ćwiczeń. Nie wiem może " do zmęczenia " znaczy 10-15 powtórzeń . Chciałbym jeszcze dodać że dziś gdy robiłem ćwiczenia na nogi razem zrobiłem 5 x 30 i ostatnia seria 50 przysiadów i 5 x 30 i ostatnia seria 60 wspięć i tak czuję że to i tak nie wszystko choć pewnie jutro nie wstanę z zakwasów . Co zrobić bo jutro już robię znów klatkę może spróbować zmniejszyć ilość powtórzeń czy robić na maxa ale tylko jedną serie ?
Zmieniony przez - TakTen w dniu 2011-01-04 18:50:52
Krzysztof Piekarz
to