Obejrzałem 3 walki, co mogę powiedzieć...
Machida powinien wygrać, może nie miał miażdżącej przewagi, ale jednak jakąś miał. Rampejdż dominował? Ale bzdura. W pierwszych rundach chyba nikt szczególnie nie dominował, ale ostatnia należała do Machidy. A to, że Machida ma taki a nie inny styl walki to nie wada. Nie każdy musi iść na mordercze wymiany, ważne żeby bł skuteczny.
Podczas balachy już myślałem, że będzie slam, ale jednak Lyoto okazał się sprytny. Może, gdyby mu się udał to nie byłoby sporów
Ale traitor mother****er zgwałcił Matta
A Davis jest dobry i będzie coraz lepszy.
Machida powinien wygrać, może nie miał miażdżącej przewagi, ale jednak jakąś miał. Rampejdż dominował? Ale bzdura. W pierwszych rundach chyba nikt szczególnie nie dominował, ale ostatnia należała do Machidy. A to, że Machida ma taki a nie inny styl walki to nie wada. Nie każdy musi iść na mordercze wymiany, ważne żeby bł skuteczny.
Podczas balachy już myślałem, że będzie slam, ale jednak Lyoto okazał się sprytny. Może, gdyby mu się udał to nie byłoby sporów
Ale traitor mother****er zgwałcił Matta
A Davis jest dobry i będzie coraz lepszy.
"Dzięki za złoto, mój ty bohaterze" - 100 dan Diego.
. Żółta kartka należała by się im obu bo co Falcao stał może w miejscu, a ten niggas to niby co robił walczył..? No właśnie.......

