Kilka godzin poza siecią a tu aż wrze, sorry, że nie mogłem wcześniej odpowiedzieć (ale mam też normalne życie).
d0l4r99 i
hack_pl - z jednej strony Wasz pytania, wątpliwości dla kogoś kto czyta mogły by się wydawać jako atak na mnie i chęć przypodobania się Rychowi, ale wydaje mi się, że tak nie jest. Chyba po prostu nie śledzicie wydarzeń z ostatniego roku na SFD i na www Honbu - trudno się Wam dziwić, ciężko przez to przebrnąć.
d0l4r99 w pewnym momencie miałem żal do Ciebie. Ale po przemyśleniu sprawy jestem Ci wdzięczny, bo uświadomiłeś mi coś - za co Ci dziękuję. A uświadomiłeś mi to, że jest więcej takich osób jak Ty - którzy czytają nie od deski do deski i nie pasjonują się tematem. I nie każdy widzi tu ironię i parodie (bo moje posty są w dużej mierze parodią www honbu), nie każdy wie o co chodzi. By móc właściwie zrozumieć moje posty, trzeba znać historię konfliktu mojego z Móratem, widzieć co on pisze i wiedzieć co on wysyła do różnych instytucji na moich kolegów. Uświadomiłeś mi, że wiele osób tego nie zna i nasze posty odbiera jako frustracyjny atak na wszystko co tsunami. A tak nie jest, bo jak pisałem o tym wielokrotnie - tsunamiści nie są moim wrogami i nie jestem wrogiem stylu, ani PFDSiSW. Wręcz przeciwnie - o czym też wiele razy pisałem - idea PFDSiSW bardzo mi się podoba i gdyby były normalne relacje, sam bym zgłosił moją Federacje do niej. Tsunamistów szanuję, kilku znam. Jacek jest najlepszym przykładem tego, bo w czasach gdy była ostra nagonka na
Karate Tsunami a Jacek Kesler bronił stylu, to ja go wraz z jego grupą zaprosiłem na zawody. Nawet po tym jak Mórat zaczął mi mieszać, zaprosiłem dwa tsunami kluby (nie liczę Keslerowego), niestety nie przyjechali, zapraszam w tym roku. Zaprosiłem nie po to by im udowadniać, że ten czy ten jest lepszy, że ten jest skuteczniejszy, tylko po to,
byśmy przez sport i wspólna zabawę mogli się poznać i zaprzyjaźnić. Bez "niespodzianek" i ustawek - z szacunkiem i kulturą dla siebie - jeśli teraz jakiś klub tsunami zgłosi się do mnie, że chce wziąć udział w moich styczniowych zawodach, serdecznie zapraszam a jeśli ktoś odważy się u mnie obrazić kolegów z tsunami, osobiście go wywalę go z turnieju.
W kolejny postach odpowiem na wszystkie pytania i wątpliwości, jeśli będzie coś niejasne - proszę pytać (i miejcie wyrozumiałość na literówki, nie zawsze udaje i się wychwycić).