Szacuny
1
Napisanych postów
133
Wiek
34 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
1508
dotychczas bez pulsometru jak biegałem no nie był to trucht, myśle że dość dobre tempo, przynajmniej takie że bylem w stanie biec 15-20min a gdy dobiegłem do chaty to byłem w stanie skrajnym
Szacuny
459
Napisanych postów
9066
Wiek
38 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
91566
To ja mam laickie pytanie. Nie posiadając pulsometra i nie umiejąc zmierzyć tego za pomocą przyciskania tętnicy to mniej więcej z jakim tępem trzeba bieć by optymalnie spalać tkankę tłuszczową? Zwykły trucht? czy coś szybciej?
Szacuny
40
Napisanych postów
7165
Wiek
37 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
30776
Ja zwykle trzymam na 70-75% hrmax. To taka górna granica przemian tlenowych. Skąd wiemy, że jesteśmy w zakresie aerobowym? Można spokojnie podczas takich aero rozmawiać i oddychać przez nos.
Szacuny
1
Napisanych postów
133
Wiek
34 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
1508
dzisiejszy bieg - uważam za bardzo dobry i jestem mega zadowolony
zrobiłem cała trasę bez przystankow, co nigdy mi dotychczas sie nie udawało
BIEG 36MIN, śrendi puls 173, mniej wiecej 170-180
i oddychałem tylko przesz nos a nie jak zawsze - wdech nosem, wydech ustami (tylko tu nie wiem akurat czy to dobrze :P )
Zmieniony przez - tattoo91 w dniu 2010-10-31 14:44:37
Zmieniony przez - tattoo91 w dniu 2010-10-31 14:45:05
Szacuny
2
Napisanych postów
1452
Wiek
49 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
9032
witam
BIEG 36MIN, śrendi puls 173, mniej wiecej 170-180 kolego niewiem czy wiesz co robisz,nieczytałem wszystkiego co masz napisane tu ale taki puls Cie po prostu zabije, ja cwicze juz 18 miesiecy i na poczatku tez miałem problemy z bieganiem ale zawsze trzymałem takie tempo biegu zeby puls był nie wiecej niz 130hr stosujac zasade 220-wiek x60-70 % zawsze miałem pulsometr ze soba ,mam go na kazdym treningu
prosze uwazaj bo nie widomo co sie stanie ze skrajnego zmeczenia
Szacuny
1
Napisanych postów
133
Wiek
34 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
1508
jakbys przeczytał ten temat to bys wiedział, że:
60-70% hrmax dla mnie to puls 120-140 co w praktyce jest szybszy MARSZ. leciutki truchcik to minimum 165.
po dzisiejszym biegu wcale nie byłem bardzo wykończony, co więcej gdybym zrobił dłuższa trase to mógł bym i ponad 50min biec. tempo nie było szybkie, ciągle kontrolowałem puls i nie byłem w stanie zejść poniżej 170, musiałbym co 30s poprostu stawać.
Szacuny
0
Napisanych postów
60
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
1032
Jeśli podczas "leciutkiego" truchtu masz puls rzędu 170 uderzeń na minute to coś jest nie tak jak należy. Opcji jest wiele, w pierwszej kolejności sprawdziłbym jednak pulsometr, jaki masz ? Coś porządnego czy marketowy badziew ?
Zmierz sobie puls palcem na tętnicy to będzie w miarę wymierny wynik.
Jeśli rzeczywiście podczas lekkiego wysiłku masz tak wysoki puls - udaj się do kardiologa i przebadaj pikawe.
Opowiadanie, że ktoś osiąga puls około 200 nijak ma się do sprawy, wszystko zależy od stopnia wytrenowania, charakteru wysiłku i co najważniejsze zdrowia. Dla początkującego amatora taki puls może okazać się zabójczy.
Szacuny
40
Napisanych postów
7165
Wiek
37 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
30776
mac1 przede wszystkim zakładamy, że jeśli ktoś bierze się za bieganie/siłownie bądź jedno z drugim to ma na to od lekarza 'powzolenie' o czym wielokrotnie była mowa na forum
Więc dla zdrowego pod tym względem nastoletniego, bądź też w wieku 20+ faceta nie ma żadnego ryzyka, co najwyżej przetrenowanie/kontuzja ale o tym również się mówi.
Patrzac na to w ten sposób można powiedzieć, że ktoś może mieć niewydolne nerki i co wytedy? Nie zwiększy podaży białka ponad minimum i podczas redkcji będzie spalał głównie mięcho
Idąc do pracy również przechodzi się różne badania i o tym każdy wie. To samo tyczy się treningu
kwestia dokładności pulsometru to też inna sprawa. U niewyćwiczonego osobnika górna granica będzie ok 140-150, a skoro kolega mówi, że mógł tak długo bezproblemowo biegać to mogłoby świadczyć o wadliwym wskaźniku.