Uważam, że trochę nie na miejscu jest używanie terminu "wypalił się" w stosunku do gościa, który w MMA walczy 2-3 lata. Wypalić to on się mógł w temacie WWE, czy zapasów. To że jest po trzydziestce też niczego nie dowodzi, bo w tej wadze to jest akurat najlepszy czas.
Trzeba przełknąć gorzką prawdę i przyznać, że poza niedźwiedzią siłą i dobrymi obaleniami Brock niewiele potrafi. Może jeszcze kontrola przeciwnika w parterze, to na plus. Braki w stójce było widać już w poprzednich walkach.
Odwieczna dyskusja czy siła jest ważniejsza od techniki trwa i będzie trwać tak długo jak typy w rodzaju Seriousa będą stawiać w jednym szeregu Lesnara, Overeema, Boba Sappa, Lashleya, czy nawet (Jezu...) Pudziana, "bo to duże, silne
koksy".
Ktoś, kiedyś na forum twierdził, że Lesnar będzie wszystkich prał
jak starsza siostra młodszego brata. Szczerze się cieszę, że został dokładnie w taki sposób zlany przez Caina.
Kaczka, na Jona Jonsa czekasz w HW ?
Nie przestajesz mnie zadziwiać.
Zmieniony przez - Odies w dniu 2010-10-27 07:57:57