No dobra serious1, tak serio, to kto wg. Ciebie jest w top HW mma??
1) Lesnar nie
2) Overeem nie - to już wiemy ziomek i powtarzasz to w kółko
3) Werdum - średniak
4) Velaquez i JDS -
Ale gdzie tam do mega "top" ... A opisywać takich jak Velasquez czy JDS jeszcze nie wypada oni dopiero dochodzą , tzn. Velasquez jest u szczytu zobaczmy co to będzie.
Nie wiem , może Carwin, Fedor.....Kita, Grabowski, Uszol

???? Masz kogoś na oku ??
Jak odpowiesz to będziemy kontynuować dyskusję..
Ignatus też widzę kibicujesz Lesnarowi
Zeby bylo zabawniej to są jego WSZYSTKIE walki a nie wybrane, więc kim on jest tak naprawde przy Overeemie? Dla mnie wręcz początkującym amatorem- który ma talent ale niczym nie zachwyca
Mi się podoba sposób jego walki. Zapaśnicy mają dużą przewagę w mma w dzisiejszych czasach. Bellatro mistrzem hw jest np Konrad - fumfel Brocka - też zapaśnik - jego walki porównaj z tymi Lesnara - Lesnar przy nim to "petarda"

a i tak Konrad poskładał kilku fighterów - np Naszego Grabowskiego chociażby.
Lesnar to: siła, bardzo dobre zapasy, agresja i determinacja, kondycja i naprawdę dobra sprawność jak na jego gabaryty!!
W ostatnim pojedynku zabrakło kondycji (tego nie mogę zrozumieć!!).
Może zbyt emocjonalnie podszedł do walki i adrenalina mu posdkoczyła za bardzo, nie wiem, serio!
Początek naprawdę b.dobry. Wymiana, kolano, obalenia, ucieczka z parteru, agresja, siła - wszystko to było i na wielu to by wystarczyło!
Po prostu 2 rzeczy zadecydowały:
1) - Kondycja, z którą wcześniej nie miał problemów, a w tej walce, tak jak wyżej napisałem - nie wiem co się stało!
2) - Wyszkolenie Caina jest właściwe na Brocka. Dobre zapasy zostały wyeliminowane , bo Cain do ułomków w tym fachu nie należy

Psychikę ma dobrą - nie przestraszył się natarcia Brocka na początku, które naprawde wielu rywali mogłoby zastraszyć i stworzyć na tyle przewagę, że potem w parterze Lesnar by ich dobił.
Ja też na początku Lesnara nie lubiłem i co już nie raz podkreślałem w rewanżu z Mirem - byłem za Mirem!
Ale chłop naprawdę się rozwija i daje radę. Ktoś pisał o głębokiej wodzie na początku i w trakcie jego krótkiej kariery w mma - z tym się zgodzę! Bilans zrobił na dobrych rywalach. Ja Mira do ścisłej czołówki zaliczam nadal.
Boje sie tylko, że Lesnar stójki nie da rady już mocno poprawić i te wyuczone odruchy , które po latach treningu powinny "odzywać" się w czasie walki - mogą nigdy w jego przypadku nie zaistnieć...Tym samym w sytuacji zagrożenia (patrz walka z Cainem) zaczną się odzywać odruchy bezwarunkowe - a to najgorsze co może wystąpić - gdyż prowadzi niestety do porażki...
Lesnar powalczy jeszcze w UFC, ale o odbiór pasa, może być cholernie trudno. ....