Sparingi są ważne ale nie róbmy z nich jakiegoś fetyszu, bo jeśli 'klub' to głównie nawalanka bez techniki to przegięcie w drugą stronę. Zwłaszcza, jeżeli początkujący ma sparować na full z zaawansowanymi a kwalifikacje trenera są wątpliwe. W końcu to jest kwestia bezpieczeństwa.
Ja raczej uważam, że kluby MT i podobnych stylów powinny być prowadzone przez byłych zawodników, niekoniecznie z jakimiś mega osiągnięciami oczywiście. A nie przez każdego, kto parę lat potrenuje i ma fantazję sobie szkołę otworzyć. Ma ten gość chociaż uprawnienia instruktora?
Zmieniony przez - searme w dniu 2010-06-21 15:40:36
Ja raczej uważam, że kluby MT i podobnych stylów powinny być prowadzone przez byłych zawodników, niekoniecznie z jakimiś mega osiągnięciami oczywiście. A nie przez każdego, kto parę lat potrenuje i ma fantazję sobie szkołę otworzyć. Ma ten gość chociaż uprawnienia instruktora?
Zmieniony przez - searme w dniu 2010-06-21 15:40:36
"The wise win before the fight, while the ignorant fight to win."