Przecież -przy Twoich priorytetach- nie możesz ćwiczyć siadów, wyciskania na klatkę,
wyciskania na barki dzień po dniu.
Do tego jednego dnia siady i good morning, następnego siady i martwy ciąg -
przecież to aż się prosi o poważną kontuzję i szybkie zakończenie ledwo co rozpoczętej "kariery".
wyciskania na barki dzień po dniu.
Do tego jednego dnia siady i good morning, następnego siady i martwy ciąg -
przecież to aż się prosi o poważną kontuzję i szybkie zakończenie ledwo co rozpoczętej "kariery".
