Może być całkiem całkiem, ale niestety GSP nie jest typem który robi show. Coś w stylu Noga. Tak więc cała nadzieje w Kosie :)
Bruce Lee wymiata A ten mohican to kurde ledwo stał na nogach i umiał skończyć walkę :/ Respekt. Ale ogólnie stójkę ma słabą maks, a gadał że chce się lać w stójce :P
Zmieniony przez - Kwic w dniu 2010-09-17 21:49:58
Moje p4p:
- Anderson Silva
- Jones
- GSP / Aldo
Favs: A. Silva, Rashad, Shogun, Fedor,t he Reem, Palhares, B.J. Penn, GSP, Machida, Aldo, Jones
Szacuny
10
Napisanych postów
1168
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
13775
W koncu jacyś fajni trenerzy a nie dziady pokroju chucka i tito Ten indianin strasznie mierny, pare ciosów i już ledwo dyszał. A zapowiedź nastepnego odcinka niezła miazga
"Abs of a skinny guy is like a fat girl with big boobs... it dosent count."
Szacuny
11205
Napisanych postów
52113
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Blondyn radził sobie całkiem dobrze, ale do czasu. Prowadził na punkty i trochę za łatwo dał się złapać na trójkąt. Ten gość kung fu trochę wkurzający jest tak samo jak jego nowy trener GSP. Kos jakoś mniej jest denerwujący.
Ten co przegrał miał dobre przygotowanie do walki, fajki plus alko. Pewnie i tak przekoloryzowali trochę z tym, ze tak ciągle jara szlugi.