Witam,
Od ponad miesiąca jade treningiem
1 dzień - klata, bic
2 dzień - bic, tric, bieganie 20 min
3 dzień - braki i plecy
4 dzień - odpoczynek
5 dzień - klata, bic
6 dzień - bic, tric, bieganie 20 min
7 dzień - braki i plecy, bieganie 20 min
8 dzień - odpoczynek
9 dzień - klata, bic
itd....
Postanowiłem też zmienić swoją dietę. Przedewszystkim staram się unikać rzeczy smażonych, jeśli już je jem to są one przyrządzone na oleju roślinnym. Słodycze w miarę możliwości zamieniam na owoce. Jadam częściej, a mniej. Zwykłą herbatę zamieniłem na zieloną, a poza zwykłym chlebem dość często jem również chleb razowy. Staram się dodawać więcej białka do diety - m.in przez szklaneczkę kakao. I dużo więcej w tej diecie zmienić w stanie nie jestem, gdyż jestem uzależniony od kucharki zwanej mamą.
Jeśli chodzi o moją figurę to jestem trochę przy kości. Moje cycki nie są obwisłem, ale górki tłuszczu definitywnie widać, na brzuchu też conieco jest.
A więc trenowałem od miesiąca i nie widzę efektów jeśli chodzi o rzeźbę, a chciałbym żeby coś jednak widać było. Jeśli chodzi o siłę to coś tam delikatnie czuje.
Czy czas już na kreatynę? A może coś innego? Co robie nie tak? Zależy mi na rzeźbie w miarę szybko.
Zmieniony przez - panpanpan w dniu 2010-08-04 09:26:54
Od ponad miesiąca jade treningiem
1 dzień - klata, bic
2 dzień - bic, tric, bieganie 20 min
3 dzień - braki i plecy
4 dzień - odpoczynek
5 dzień - klata, bic
6 dzień - bic, tric, bieganie 20 min
7 dzień - braki i plecy, bieganie 20 min
8 dzień - odpoczynek
9 dzień - klata, bic
itd....
Postanowiłem też zmienić swoją dietę. Przedewszystkim staram się unikać rzeczy smażonych, jeśli już je jem to są one przyrządzone na oleju roślinnym. Słodycze w miarę możliwości zamieniam na owoce. Jadam częściej, a mniej. Zwykłą herbatę zamieniłem na zieloną, a poza zwykłym chlebem dość często jem również chleb razowy. Staram się dodawać więcej białka do diety - m.in przez szklaneczkę kakao. I dużo więcej w tej diecie zmienić w stanie nie jestem, gdyż jestem uzależniony od kucharki zwanej mamą.
Jeśli chodzi o moją figurę to jestem trochę przy kości. Moje cycki nie są obwisłem, ale górki tłuszczu definitywnie widać, na brzuchu też conieco jest.
A więc trenowałem od miesiąca i nie widzę efektów jeśli chodzi o rzeźbę, a chciałbym żeby coś jednak widać było. Jeśli chodzi o siłę to coś tam delikatnie czuje.
Czy czas już na kreatynę? A może coś innego? Co robie nie tak? Zależy mi na rzeźbie w miarę szybko.
Zmieniony przez - panpanpan w dniu 2010-08-04 09:26:54
Krzysztof Piekarz