Poruszyliście zagadnienie, które było tematem moich osobistych rozważań i rozterek. Będąc w Federacji wraz ze swoimi adeptami jeżdziłem na zawody wg. róznych formuł oraz zasad ich rozgrywania. Startowaliśmy w knock-down
karate (ashihara, kyokushin), semi-contact ( zwiazek BUDO,Tang Soo Do,Taekwondo, IMAF), WKF (PFKS) czy turniejach ju-jitsu ne-waza, w starszych kategoriach wiekowych 16-18lat przypomnało to amatorskie BJJ.
Wynikało to z chęci konfrontacji (nie tylko w konkurencjach walki, ale i tych technicznych: formy, rozbicia itp), zweryfikowania tego co robimy, czy to działa i ma sens, odnalezienia punktu odniesienia do tego co trenujemy. Nie ukrywam, że były to również wyjazdy ideologiczne, by ratować wizerunek trenowanego do niedawna stylu.
Niemniej jednak głównym celem tych wyjazdów była wspólna zabawa, czerpanie radości z pasji. Wyniki na tych zawodach nie były najważniejsze, choc miło było gdy je uzyskiwaliśmy.
Wyjazdy sportowe zaowocowały nowymi znajomościami, kontaktami, współpracą, zdobylismy sympatię wielu ludzi. Nikomu nie przeszkadzały ideogramy na naszych kimonach. Może gdzieś tam jakis komentarz padł, ale postępujac nadal tak samo - szybko to zanikało.
Wyjazdy zaoowacowały kontaktami, które nadal są pielęgnowane. Dzięki nim, gościliśmy w naszym klubie instruktorów róznych sztuk walki i krzystalismy podczas wsolnego treningu z ich wiedzy i doświadczenia.
Wyniki podopiecznych, jak to w sporcie: raz lepiej raz gorzej - ale w ogólnym rozrachunku nie najgorzej wynikały z obycia startowego, wlasnych doświadczeń na tym polu oraz z tego to zaczerpneli od gości klubowych. plus może mojego niewielkiego wkładu :)
Co do formuły walki to odpowiadała mi ta ktora jest w Gosoku - ryu. Nie wiem do czego ją przyrownać, ale jest dość kontaktowa. ale nie znaczy że to jest full..czy knock-down karate. Nie widać jej nigdzie na necie za bardzo. Podobała mi się czy podoba nadal, ale wcale nie czuję potrzeby by się pod nia jakos szczegónie przygotowywać..:) zresztą może nawyki z innych formuł okażą się kiedys i w takiej mozliwe do wykorzystania:)
Co do samego pytania: mój znajomu wychodził z założenia, że skoro tu przyszedłes to pocwicz to na tyle byś mógł coś o tym powiedzieć, powiedzieć że osiągnlaleś pułap wiedzy, w którym możesz mówic że wiesz o stylu..