Nie jestem pewien ale jak na razie ten post jest dosyc ... hmmm plytki merytorycznie. Na razie dowiedzialem sie ze nie potrzebuje ani diety ani treningu musze miec za to motywacje

. Dobra posluchalem rady dzisiaj bardzo mocno sie zmotywowlem ale
biceps nie ruszyl z miejsca

nawet o milimetr

. I doszedlem do wniosku ze musze poczekac na ciag dalszy
A co do mojego nick'a to jest on zaporzyczony od pana nazwiskiem Goscinny

(nawiasem mowiac niech mu ziemia lekka bedzie). Byl on pisarzem a ze kolega juz wspomnial ze szkoly nie lubil wiec wnosze z tego ze lektura tez sie do rak nie kleila, wiec wybaczam ze mogles nie skojarzyc

.
Czekamy na dalsze odcinki
=========================
To ze nie mam dresu jest powodem wielkiego stresu mojego superego ale tez mojego id.
Pod blokiem moim kazden jeden sie stroi w pieknym stroju wymontowuje radia ...
UWAGA !!! Bo ida jak wiesc niesie mlodziency z paskami na dresie
